TELEWIZOR POD GRUSZĄ

Angora - - Prosimy Powtarzać - ANTONI SZPAK

W Telewizji Trwam, Radiu Maryja i w innych katonacjonalistycznych mediach od dwóch lat trwa wzmożona kampania propagandowa, której celem jest wbicie rodakom do głowy przekonania, iż Polska ma do spełnienia wielką dziejową misję. Ponoć sam Pan Bóg wybrał nas do tej roboty i na tę okoliczność namaścił jak trzeba. Według tych wszystkich nawiedzonych i głoszących dobrą nowinę to właśnie Przenajświętsza Rzeczpospolita uratuje świat przed zbliżającym się upadkiem. Postawi skuteczną zaporę szerzącej się zgniliźnie moralnej. Da skuteczny odpór przybierającemu na sile lewactwu, neoliberalizmowi, genderyzmowi i wszystkiemu, co nie jest chrześcijańskie. Taki ma Stwórca względem Polski plan, o którym wtajemniczeni wiedzą już od dawna, a my się dopiero o tym dowiadujemy. Potwierdzeniem przepowiedni owych jasnowidzów, proroków będących z Duchem Świętym za pan brat, są liczne CUDA i ZNAKI, jakie na polskiej ziemi czyni Bóg. Wszystkie telewizornie bez wyjątku informują o każdym takim zjawisku. Po nawałnicy, która była z pewnością dziełem szatana, odkryto również ewidentny cud i znak pochodzący oczywiście z nieba. Kto w to nie wierzy, niech zajrzy na stronę internetową Sióstr Franciszkanek od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej. Na zamieszczonych zdjęciach widać połamane jak zapałki, powyrywane z korzeniami drzewa, bezmiar zniszczeń dookoła i tylko stoją nietknięte przez żywioł krzyże i kapliczki. Nie uległy również najmniejszemu uszkodzeniu stacje drogi krzyżowej. Siostry franciszkanki twierdzą, że mamy tu ewidentnie do czynienia z nadprzyrodzonym zjawiskiem. Stąd też ich pytanie do ludzi wątpiących, głodnych cudów: „Jakiego jeszcze ZNAKU wyglądać będziecie?”. Faktycznie, nie ma czego wypatrywać. Ten znak jest aż nadto wymowny. Dobry Bóg, który – jak wiadomo – jest Miłością, ratuje krzyże i kapliczki, a nie domostwa wiernych, którzy wznieśli te symbole wiary w Niego. Zupełnie nie przemawia do mnie argument, że im bardziej Stwórca kogoś kocha, tym bardziej go doświadcza.

W aptece...

Poproszę jebuprom. *** Szałwia i nabiał (chodziło o tymianek i podbiał). *** Poproszę syrop lewoślazowy. (poprawnie: syrop prawoślazowy).

*** Poproszę tabletki z takiej rośliny, która wygląda jak kapusta.

*** Poproszę spirytus komfortowy.

*** Gazę wyłowioną proszę.

*** zapalniczkę, ma Zgubiłem ogień? pani *** Syrop z Sosnowca (miał być syrop sosnowy). *** Polomarket proszę (miał być polocard). *** Krople z King Konga (z ginkgo biloba).

*** Wodę do infekcji.

*** Osralit dla dorosłych (orsalit).

*** Coś na atomowe zapalenie skóry.

*** Poproszę dupahec” (doppelherz).

*** Pani, a gdzie tu można kupić cebulę i boczek? Internet Zebrał: RK

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.