Lewy może dołączyć do legend

Angora - - Setka Lepsza -

Niemcy Gerd Müller i Karl-Heinz Rummennigge, Włoch Luigi Riva, a być może za kilka dni Robert Lewandowski. Jeśli napastnik reprezentacji Polski zostanie królem strzelców eliminacji MŚ 2018, dołączy do trzech wybitnych snajperów. Na razie tylko to trio było jednocześnie królami strzelców eliminacji ME i mundialu.

Müller – król strzelców el. MŚ 1970 (9 goli) i el. ME 1972 (7). Rummennigge – taka sama liczba bramek w el. MŚ 1982 i el. ME 1984. Riva – el. ME 1968 (6) i el. MŚ 1974 (7). Czwarty w królewskim klubie może być Lewandowski – el. ME 2012 (13) i el. MŚ 2018 (na razie 15). Polak jest liderem klasyfikacji strzelców, ale po piętach depcze mu Cristiano Ronaldo (14), który z reprezentacją Portugalii gra w sobotę z Andorą na wyjeździe.

15 trafień daje Lewemu miejsce w historii jako najlepszemu strzelcowi w pojedynczych eliminacjach. W czwartek wyprzedził Predraga Mijatovicia, który zdobył dla Jugosławii 14 bramek (ale aż siedem w barażach) w el. MŚ 1998. Jeśli Lewandowski obroni pozycję lidera w drodze do Rosji, nie tylko dołączy do wymienionej wspaniałej trójki piłkarzy, ale zostanie absolutnym rekordzistą. Po hat tricku z Armenią Lewy dołączył do innego wąskiego grona, w którym są też Müller i Riva – klubu najlepszych strzelców swoich reprezentacji. WŁODAR Za pomoc w wyliczeniach dziękujemy Wojciechowi Frączkowi („Przegląd Sportowy” nr 233)

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.