Taka gmina!

Angora - - A To Polska Właśnie Fotoszopa - MATEUSZ KOPROWSKI

Spóźniony zapłon

Idąc z duchem czasu, przeszło 25 lat po upadku komuny gmina Koluszki stanęła do boju z komunistycznymi patronami ulic – donosi „Express Ilustrowany”. I tak Szaflarska zastąpiła Sawicką, Kukuczka – Buczka, Pawłowicz (Krystyna?) – Gagarina, a Szymborska – Gwardię Ludową. Ulica Zubrzyckiego stała się Wschodnią, 22 Lipca ulicą Skłodowskiej, 19 Stycznia – Sosnową, a Świerczewskiego – Akacjową. Teraz ich mieszkańców czeka kołomyja związana z wymianą dokumentów i podanych w nich danych. Teoretycznie najmniej roboty będą mieli ci, których adres zmienił się z ul. Jana Krasickiego na Ignacego Krasickiego i Armii Ludowej na Armię Krajową.

Szanowni Państwo Kierowcy

Dobre wieści płyną z polskich dróg – pokazują wyniki sondażu przeprowadzonego w lipcu przez IBRiS. Zrobiło się bezpieczniej, a do tego wśród kierowców zmalała agresja. I teraz uwaga – wzrasta kultura! Przy czym zmieniły się nieco bieguny i gabaryty najbardziej nieprzewidywalnych użytkowników dróg. Teraz najniebezpieczniejsi są rowerzyści, a najgrzeczniejsi kierowcy ciężarówek. Ogólnie rzecz biorąc – jest lepiej i kulturalniej. Pozytywem powiało z portalu www.policja.pl.

Luj Witą

Poszarpały się dwie kumy w sklepie odzieżowym w Puławach. Pierwej rzecz jasna wypiwszy. Poszło o sukienkę. Jedna z nich nie zdzierżyła przechwalanek koleżanki i wypaliła, że kiecka, którą się chełpi, wcale nie jest tak markowa, jak jej się wydaje. Ta zniewaga krwi wymagała. W odpowiedzi za trafienie w najczulszy punkt kobieta rzuciła się na kumpelę z pazurami, pobiła ją i skopała. Aby ciosy doszły celu, napadniętą przytrzymywał ojczym kreatury mody. Wieść o zadymie obiegła gminę za sprawą „Faktu”.

Studio pod chmurką

Profesjonalne studio didżejskie powstaje pod gołym niebem w łódzkim parku Julianowskim w ramach budżetu obywatelskiego. Będzie to stanowisko, do którego można podłączyć sprzęt do miksowania i odtwarzać muzykę przez głośniki będące integralną częścią studia DJ-a. Teraz każdy chętny – i odpowiednio wyposażony – może zorganizować imprezę na świeżym powietrzu. Wejście – darmo! By wyjść naprzeciw różnej maści cymbałom, studio ma być odporne na zniszczenia. Niestraszne będą mu też warunki atmosferyczne. Całość ma być zasilana energią elektryczną. Start projektu już w listopadzie!

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.