ZROBIĆ NIESPODZIANKĘ

Bytomski Hokej - - Pierwsza Strona -

Już tylko tydzień pozostał do rozpoczęcia fazy play-off w Polskiej Hokej Lidze! Polonia spotka się w pierwszej rundzie z liderem, GKS-em Tychy i jest… skazywana na pożarcie. Czy jednak kibice nie mogą po cichu liczyć na sensację?

˚˚ W domu rozegraliśmy dwa dobre mecze przeciwko Tychom

Nie udała się polonistom pogoń za GKS-em Katowice, ale różnica punktowa była już zbyt duża żeby ją odrobić tylko w ostatniej rundzie. Teraz pozostaje więc przygotować się jak najlepiej do meczów z liderem PHL, niepokonanym w ostatnich piętnastu meczach GKS-em Tychy. Murowanym faworytem są tyszanie, czy Polonia może więc w ogóle powalczyć choćby o jedno zwycięstwo? –Szansa jest zawsze! Tu, w domu, rozegraliśmy dwa dobre mecze przeciwko Tychom, tyle że nie utrzymaliśmy tej dobrej gry do końca, kończyło się na dwóch tercjach. Nie dociągnęliśmy do sześćdziesiątej minuty, a żeby wygrywać, szczególnie przeciwko tak dobrym drużynom, trzeba grać konsekwentnie – podkreśla trener Miroslav Ihnaczak, który ma nadzieję, że w decydujących meczach tej konsekwencji polonistom nie zabraknie. – Potrzeba nam mądrości w grze, nie możemy przegrywać meczu w jedną minutę, bo jak potracimy bramki to ciężko już je potem odrobić – podkreśla Ihnaczak. Trener pozmieniał trochę zestawienia ataków i te roszady szczególnie zadziałały w arcyważnym meczu z Podhalem w Nowym Targu w zeszłą niedzielę.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.