BĘDZIE STRZELANINA?

W DWÓCH OSTATNICH KOLEJKACH TORUŃSKI ZESPÓŁ MA W RĘKACH LOSY PIERWSZEGO MIEJSCA W GRUPIE, CHOĆ SAM BĘDZIE WALCZYŁ O UTRZYMANIE

Bytomski Hokej - - News -

Już pochylaliśmy się na tych łamach nad faktem, że spadkobiercy toruńskiego Pomorzanina mają do wszystkich rywali daleko i pół sezonu spędzają w podróży, jednak to działa także w drugą stronę. Wszyscy rywale mają najdalej do Torunia. Wszyscy to naturalnie tylko w pierwszej części sezonu, bo potem sześć najlepszych zespołów uwolniło się od tego problemu. Pięć pozostałych musiało w sezonie trzy razy udać się miasta Mikołaja Kopernika. Z różnym zresztą skutkiem.

KTO NA CZELE GRUPY

A teraz Nesta Mires może zadecydować o tym, kto po rundzie zasadniczej będzie siódmy, a kto ósmy. 29 stycznia na jej lodzie pojawi się Orlik Opole, a w ostatnią niedzielę miesiąca Nesta zagra w Bytomiu. Nie należy w tej chwili stawiać sprawy tak, że niedzielny mecz przy Pułaskiego może już nie mieć stawki. To jest sport, a jak pokazali w meczu z Polską piłkarze ręczni Chorwacji, niemożliwe staje się możliwe. Zapraszamy wszystkich na lodowisko na ten mecz, wierząc, że torunianie kolejkę wcześniej uszczkną coś opolanom, choćby dlatego że dotychczasowe pięć meczów z Orlikiem przegrali, a Polonii raz zrobili psikusa. Emocji nie zabraknie tym bardziej że w tym sezonie w meczach bytomsko-toruńskich pada bardzo dużo bramek!

RYWAL W PIGUŁCE

Pomorzanin Toruń powstał w 1935 roku i działał do roku 1988. W 1968 został wicemistrzem Polski, a trzy razy sięgnął po brązowe medale. Po dwudziestu latach od srebra Pomorzanin stał się Towimorem, potem Metronem, Filmarem, Eurostalem, ThyssenKruppem Energostalem i w końcu Nestą, Nestą Karawelą, a teraz Nestą Miresem. W tym czasie Metron zdobył brązowy medal mistrzostw Polski, a ThyssenKrupp puchar naszego kraju (2005). W toruńskich barwach swego czasu występowali tak znani bytomscy hokeiści, jak Mariusz Puzio i Tomasz Jaworski.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.