Wolimy być dumni z klęski niż ze zwycięstwa

Fakt - - Opinie. . fakt. pl - TOMASZ KONTEK komentator Faktu

Już o świcie przemawiał z tej okazji nasz prezydent i – oczywiście – musiał, po prostu musiał, doszukać się jakiegoś wzniosłego wytłumaczenia przegranej wojny. „ Westerplatte było jednym z tych doświadczeń, które legło u podstaw determinacji w budowie nowego, lepszego świata europejskiego” – powiedział. Czyli znów nie ginęliśmy na darmo... Czekałem na gwizdy i buczenie. A tu nic! Wyszedł tylko prof. Norman Davies i sprawę sprowadził ziemię. „ Klęska ta, klęska wspólna, została przygotowana wcześniej na przesadnych iluzjach wielkości” – uzupełnił. Także naszych iluzjach! Przedwczoraj czciliśmy jedną z największych wygranych w dziejach naszego narodu. Zamiast się cieszyć, tygodniami będziemy rozpamiętywać, kto komu po „ naszej” stronie mocniej dokopał. A czy ktoś zwrócił uwagę na słowa ambasadora USA Lee A. Feinsteina? Na tym samym zjeździe Solidarności” powiedział, co widzi 30 lat po Sierpniu: „ Silną i dostatnią Polskę, szóste państwo Unii Europejskiej, silnego, dumnego członka NATO”. Można i tak o polskiej dumie. Kiedy my wreszcie nauczymy się świętować? Czy muszą nas tego uczyć profesor rodem z Walii i ambasador USA? I tak ich przecież nie posłuchamy! Wczoraj czciliśmy jedną z największych klęsk w dziejach naszego

narodu.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.