Słono płacą za radość

Za rzucenie koszulki kibicom piłkarze Widzewa muszą oddać w kasie 50 złotych

Fakt - - Sport. fakt. pl -

Wizerunek klubu jest dla działaczy Widzewa tak ważny, że za wszelką cenę starają się, aby na zewnątrz nie wychodziły żadne negatywne opinie. Zabezpieczają się w różny sposób. Piłkarze, którzy odeszli, przez pewien okres nie mogą powiedzieć na były klub złego słowa. Zawodnicy z aktualnej kadry za narzekania zostają karani finansowo.

Uważać trzeba na wszystko, nie tylko na słowa. Po wygranym meczu w Kielcach piłkarze Widzewa podbiegli w stronę sektora zajmowanego przez najwierniejszych fanów, rzucając im meczowe koszulki. Działacze zadecydowali, że zawodnicy z własnej kieszeni muszą zapłacić za podarowany fanom sprzęt. Pierwotnie wyceniono koszulki na siedemdziesiąt złotych, ale po negocjacjach cena spadła o dwadzieścia złotych. – To lekka przesada – narzekali widzewiacy, ale zapłacili. Dla zarabiających krocie piłkarzy nie jest to wygórowana kwota, ale chodzi o zasady. W ten sposób chcieli przecież podziękować kibicom za doping. Kibicom, o których nawet włodarze Widzewa mówią, że to dwunasty zawodnik. Nikt jednak nie chciał wypowiadać się oficjalnie. Za koszulkę musieli wyłożyć 50 złotych, a za krytykowanie tego pomysłu, dodatkowe 500 złotych. To standardowa kara. Nic więc dziwnego, że nawet przychodzący do klubu obcokrajowcy nie chcą się narażać.

Nigeryjczyk Ukah ( 26 l.) musi pamiętać, że koszulka ma wrócić do szatni, bo inaczej spotka go kara finansowa

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.