Skowrońskiej nie ma w reprezentacji przez konflikt z Barańską One nie mogą się dogadać!

Fakt - - Sport. . fakt. pl -

Wprawdzie od ogłoszenia przez trenera Jerzego Matlaka ( 65 l.) kadry siatkarek minęło już kilka dni, ale nadal nie milkną echa braku powołania na zgrupowanie Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty ( 27 l.). Tej zawodniczki prawdopodobnie nie zobaczymy w mistrzostwach świata.

Matlak nie powołał do kadry Skowrońskiej i Katarzyny Skorupy ( 26 l.). Brak zwłaszcza tej pierwszej wzbudził ogromne emocje. Trener reprezentacji mówił Faktowi, że decyzję podjął po konsultacji ze swoimi współpracownikami. Zadecydowała forma sportowa – a raczej jej brak – oraz względy zdrowotne. Taka decyzja nie wszystkim się spodobała.

– Coś niedobrego dzieje się w reprezentacji żeńskiej. To prawda, że Skowrońska jest bez formy, ale do mistrzostw świata jeszcze daleko. Coś mi mówi, że tam jest drugie dno. Nie rezygnuje się z tak ważnych zawodniczek jak Skowrońska w roku mistrzostw świata. Tylko dlatego, że ktoś komuś zaszedł za skórę – mówił Wojciech Drzyzga ( 52 l.), były siatkarz, w programie „ Punkt, set, mecz”.

Drzyzga ma rację. Zrezygnowanie ze Skowrońskiej ma drugie dno. „ Skowronek” nie mogła dogadać się z Anną Barańską ( 26 l.) – obecnie Werblińską. Obie siatkarki mają charaktery przywódcze. Wprawdzie jeszcze niedawno obie w wywiadach mówiły, że nie ma żadnego konfliktu, ale sympatią do siebie nie pałały. Dodatkowo Skowrońska po powrocie do kadry dostała numer 1, który miała przez całą reprezentacyjną karierę. A w ubiegłym roku z jedynką grała Barańska. Teraz pozostał jej nr 11. Straciła też funkcję kapitana na rzecz... Skowrońskiej.

Dwie czołowe siatkarki nie mogły się dogadać. A trener Matlak chce mieć w kadrze spokój.

– Rozmawiałem z nimi, ale nic nie mogłem zrobić – tłumaczył szkoleniowiec po ogłoszeniu składu kadry.

Wprawdzie do ogłoszenia ostatecznego składu na mistrzostwa świata ( Japonia, 29.10– 14.11) zostało jeszcze trochę czasu, ale Skowrońskiej nie będzie na zgrupowaniu kadry, więc na najważniejszą imprezę raczej nie pojedzie.

– Liczę, że trener Matlak poukłada wszystko, ale godząc obie siatkarki, a nie rezygnując z jednej z nich. Takie rzeczy mogą nam rozbijać kadrę w każdym sezonie. Nie ma drużyny, w której nie ma żadnych utarczek. Dlatego nie traktuję tego, co się stało, w kategoriach ostatecznej decyzji – dodaje Drzyzga.

Na boisku Anna Barańska i Katarzyna Skowrońska wyglądają na dobre koleżanki. Jednak osoby, które znają sytuację w polskiej reprezentacji, twierdzą, że to tylko pozory. Tak naprawdę obie siatkarki nie przepadają za sobą

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.