NIE BĘDZIE LEKKO I PRZYJEMNIE

ROZMAWIAMY Z ANDRZEJEM WRONĄ, ŚRODKOWYM PGE SKRY BEŁCHATÓW

Final 4 - - Strona -

W pófinale Pucharu Polski znów zagracie z zespołem z Gdańska. Siedzi jeszcze w głowie ostatnie spotkanie z Lotosem?

AW: - Ostatnio wchodząc do szatni włączyliśmy telewizor i leciała powtórka tego meczu. Dla nas nie są to miłe obrazki. Próbujemy się od tego odciąć i wyłączyć, ale udaje nam się to z różnym skutkiem.

Tuż po końcowym gwizdku w Ergo Aren ie powiedziałeś, że tydzień wcześniej byliście w grze o wszystkie trofea, a teraz może się okazać, że sezon zakończycie z pustymi rękami. To musi boleć, bo Wasze ambicje zawsze sięgają bardzo wysoko.

AW: - Zgadza się, to bardzo boli. Sport jest piękny, ale i okrutny. Piękny dla tych, którzy zwyciężają, a okrutny dla tych, którzy przegrywają. A przecież jedni i drudzy przez cały sezon wykonują prawdopodobnie tak samo ciężką pracę. Kilka miesięcy pracy, aby w końcówce zagrać jak najlepiej. Niektórym przynosi chwałę, a niektórym takie uczucie jakie teraz nam towarzyszy. Jeszcze jednak nie wszystko stracone. Możemy jeszcze poprawić humory zarówno sobie jak i naszym kibicom.

Prócz brązowych medali mistrzostw Polski do zdobycia jest jeszcze Puchar Polski. Prestiżowa impreza, zwłaszcza, że zagrają w niej najlepsze polskie drużyny.

AW: - Oczywiście zdajmy sobie sprawę, że nie będzie lekko, łatwo i przyjemnie. W półfinale gramy z Lotosem i jeżeli udałoby nam się wygrać to tak czuję, że finał mielibyśmy z Rzeszowem. Wygrywając z tymi drużynami mentalnie coś byśmy sobie udowodnili. Jest to na pewno ważne pod kątem przyszłości tej drużyny.

SPORT JEST PIĘKNY, ALE I OKRUTNY. PIĘKNY DLA TYCH, KTÓRZY ZWYCIĘŻAJĄ, A OKRUTNY DLA TYCH, KTÓRZY PRZEGRYWAJĄ. A JEDNI I DRUDZY WYKONUJĄ PRAWDOPODOBNIE TAK SAMO CIĘŻKĄ PRACĘ

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.