MAMY PATENT NA RESOVIĘ

ROZMAWIAMY Z PATRYKIEM CZARNOWSKIM, ŚRODKOWYM JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA

Final 4 - - Strona -

Pięć lat temu w Bydgoszczy Jastrzębski Węgiel zdobył Puchar Polski. Po emocjonującym stojącym na wysokim poziomie spotkaniu, pokonaliście Asseco Resovię 3:2. W Gdańsku zmierzy się z nimi w półfinale. Jak pokonać drużynę Andrzeja Kowala?

PCZ: - Bardzo miło wspomina wydarzenia sprzed pięciu lat. Mecz był szalenie emocjonujący – do końca nie było wiadomo, kto wygra. Trwała zażarta walka, a przyznam, że taki klimat spotkań bardzo mi odpowiada. Przed nami kolejne starcie z drużyną z Rzeszowa, które trochę wymknęła nam się spod kontroli. Mięliśmy mnóstwo czasu by przeanalizować wszystko to, co potrzeba i dobrze przygotować się do tego spotkania. Wiemy jak z nimi grać. Uważam, że w każdym ze spotkań w play-off, jakie z nimi rozegraliśmy, była szansa na zwycięstwo, więc teraz nie przekreślam naszych szans. W poprzednich sezonach mięliśmy patent na Asseco Resovię i wierzę, że uda się go zastosować w Pucharze Polski. Gdyby był pan trenerem Jastrzębskiego Węgla i miał okazję wybrać jednego zawodnika z drużyny sprzed pięciu lat i przenieść go do obecnego zespołu, to kto by to był?

PCZ: - To jest trudne pytanie, ale myślę, że biorąc pod uwagę nasze problemy z przyjmującymi, wskazałbym dwóch, którzy prócz walorów prezentowanych na boisku byli także ostoją i dobrym duchem zespołu. Na pewno wybrałbym Bena Hardy’ego. Jego sposób gry nie był efektowny, widowiskowy, ale bardzo dużo spokoju dawał w przyjęciu zagrywki. W decydujących momentach potrafił też sprawić sporo kłopotu rywalom strategicznym serwisem, czy dzięki wieloletniemu doświadczeniu, z wyczuciem grać w bloku. Chyba mogę porównać go z Krzysztofem Gierczyńskim. Oprócz bena chciałbym obok siebie mieć Pawła Abramowa, który nie tylko wprowadzał spokój poklepując po plecach kiedy trzeba, ale też zawsze walczył na boisku. Myślę, że komplet tych dwóch przyjmujących był jedną z przyczyn tamtego sukcesu.

MIĘLIŚMY MNÓSTWO CZASU BY PRZEANALIZOWAĆ WSZYSTKO TO, CO POTRZEBA I DOBRZE PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO TEGO SPOTKANIA

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.