TAK BYŁO PRZED ROKIEM W GDAŃSKU

ROZGRYWKI O PUCHAR POLSKI ZAWSZE NIOSŁY ZE SOBĄ OLBRZYMIE EMOCJE

Final 4 - - Strona -

Najlepiej udowadnia to zeszłoroczna edycja, w której triumfowali debiutujący w niej gracze z Gdańska.

Dobry sezon Gdańszczan

Przed rokiem LOTOS Trefl Gdańsk zdobył Puchar Polski, a w meczu finałowym pokonał Asseco Resovię Rzeszów 3:1 (25:22, 21:25, 25:21, 25:23). Wcześniej w meczach półfinałowych rzeszowski zespół wyeliminował Jastrzębski Węgiel, a LOTOS Trefl – PGE Skrę Bełchatów. – Jestem bardzo szczęśliwy. Wygrana w półfinale Pucharu Polski sprawiła mi ogromną radość - mówił po spotkaniu Lotos Trefl Gdańsk - PGE Skra Bełchatów (3:1) trener zwycięskiej drużyny, Andrea Anastasi. Podkreślił on, że jego drużyna ma bardzo dobry sezon. – Zagraliśmy dziś jako zespół i dlatego zanotowaliśmy sukces. Może pod koniec meczu mieliśmy problemy na linii blok-obrona. Ogólnie jednak popełniliśmy mniej błędów niż rywal i zwyciężyliśmy. Liczę na dobry występ swojej drużyny w spotkaniu finałowym – dodał, a WOjciech Grzyb uzupełnił: – Każdy nasz sukces w tym sezonie jest historyczny. Najpierw był awans do najlepszej czwórki Pucharu Polski, teraz do ścisłego finału. Walczymy o złoty medal PlusLigi. Tego w Gdańsku nie było.

Puchar trafia do Lotosu

Ostatecznie Puchar Polski trafił do uradowanych gospodarzy, a poziom meczów w trakcie gdańskiego turnieju na pewno nie rozczarował. – Mieliśmy w ERGO Arenie znakomite siatkarskie show – podsumowywał były trener męskiej reprezentacji Ireneusz Mazur. – Oglądaliśmy piękny mecz, było w nim wszystko. W sobotę i niedzielę mieliśmy świetną promocję siatkówki – oceniał 58. edycję rozgrywek o Puchar Polski, a włoski rozgrywający LOTOSU Trefla Marco Falaschi dodawał: – To, co osiągnęliśmy jest rezultatem ciężkiej pracy. Z meczu na mecz graliśmy coraz lepiej, poprawialiśmy błędy i to pozwoliło nam dotrzeć aż tutaj.

Puchar z historią

Podobnych, nieoczekiwanych wyników i wielkich emocji nie brakowało w trakcie wszystkich poprzednich edycji tych rozgrywek. Historia Pucharu Polski sięga bowiem czasów przedwojennych. Pierwsza edycja tego turnieju została rozegrana w 1932 roku, a triumfatorami zmagań o trofeum Polskiego Związku Koszykówki, Siatkówki i Szczypiorniaka został ŁKS Łódź. Nazwa rozgrywek zmieniała się pięciokrotnie, jednak formuła rozgrywek pozostała niezmienna. Zaczynając od nagrody Polskiego Związku Koszykówki, Siatkówki i Szczypiorniaka (1932-1953) poprzez Puchar Polski Głównego Komitetu Kultury Fizycznej (1953-1954), Puchar Polski Polskiego Związku Piłki Siatkowej (1960-1961), Puchar Polski o „Puchar Sportowca” (1970-1979), dopiero w 1980/81 roku, doszliśmy do obowiązującej do dziś nazwy. Puchar Polski w piłce siatkowej mężczyzn był rokrocznie organizowany przez Polski Związek Piłki Siatkowej (od sezonu 2000/2001 wspólnie z Profesjonalną Ligą Piłki Siatkowej S.A), jest drugim pod względem ważności turniejem w polskiej siatkówce klubowej. W przeciwieństwie do zawodów o medale PlusLigi, uczestnikami tych cyklicznych krajowych rozgrywek są zarówno profesjonalne, jak i amatorskie męskie polskie kluby siatkarskie. Drużyną, która najczęściej gościła na najwyższym stopniu podium tych zmagań, bo aż siedmiokrotnie, jest AZS Olsztyn. Tuż za nią, z sześcioma złotymi krążkami, plasują się AZS AWF Warszawa oraz PGE Skra Bełchatów, która wystąpi także w tegorocznym turnieju finałowym. – Chcemy w tym nowym, 2016 roku wygrać Puchar Polski, mistrzostwo Polski i zagrać w Final Four Ligi Mistrzów – tak o ambicjach bełchatowian mówił środkowy Andrzej Wrona.

MIELIŚMY W ERGO ARENIE ZNAKOMITE SIATKARSKIE SHOW. OGLĄDALIŚMY PIĘKNY MECZ, BYłO W NIM WSZYSTKO. W SOBOTĘ I NIEDZIELĘ MIELIŚMY ŚWIETNĄ PROMOCJĘ SIATKÓWKI

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.