SENSACYJNE WOJOWNICZKI

Final 4 - - Strona -

ale właśnie chyba to dodaje nam pewności siebie. My nie musimy, my możemy!

– Żeńska siatkówka jest pełna niespodzianek – dodaje Ponikowska. – Jednego dnia wygrywamy z liderem LSK, a drugiego przegrywamy mecze z teoretycznie słabszym przeciwnikiem naszej ligi. Jedziemy do Nysy między innymi przeżyć niesamowitą przygodę i spełnić choć trochę marzenie, które ma niejedna siatkarka – uczestniczyć w końcowej fazie Pucharu Polski! Ten turniej będzie dla nas ogromnym doświadczeniem. Stając po przeciwnych stronach siatki z zawodniczkami Grot Budowlanych mogę zapewnić jednak, że nie mamy zamiaru składać broni. Wiem jak waleczne koleżanki mam w zespole i jestem pewna, że postaramy się zagrać najlepiej, jak będziemy umiały.

– W turnieju finałowym są cztery mocne ekipy, a jak widać w żeńskiej siatkówce wszystko może się zdarzyć. Także bez zgadywania powiem, że po Puchar sięgnie najlepsza z nich – podsumowała Maja Pelczarska.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.