CAŁY NARÓD WDZIĘCZNY AMERYCE

Gazeta Wyborcza - CJG - - /W MIEŚCIE - JERZY S. MAJEWSKI

Kaligrafowały dzieci, podpisy złożyli i Józef Piłsudski, i Bruno Schulz. Zapomniany epizod z polskiej historii przypomina plenerowa wystawa „From Poland With Love 1915-1926. Zapomniana historia wdzięczności”.

– W roku 1926 w 150-lecie ogłoszenia deklaracji niepodległości USA i zaledwie kilka miesięcy po zamachu majowym skłóceni Polacy wspólnie składali podpisy pod Deklaracją Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych. Podpisało się pod nią 5,5 miliona osób, 20 procent mieszkańców – opowiada Kinga Sochacka z Domu Spotkań z Historią.

Tę historię przypomni plenerowa wystawa „From Poland With Love 1915-1926. Zapomniana historia wdzięczności” przy Krakowskim Przedmieściu.

MY, UCZNIOWIE POLSCY, WYRAŻAMY PODZIW

Akcja była wyrazem wdzięczności Polaków za pomoc USA w odzyskaniu przez nasz kraj niepodległości. W styczniu 1918 r. prezydent Woodrow Wilson przedstawił cele, jakie chce osiągnąć po przyłączeniu się Ameryki do trwającej od kilku lat wojny. Był to zawierający 14 punktów program pokojowy, który miał zapewnić bardziej sprawiedliwy, powojenny świat. W punkcie 13 mówił o konieczności utworzenia niepodległego państwa polskiego z dostępem do morza i na terenach zamieszkałych w większości przez ludność polską. Deklaracja ta stała się podstawą traktatu wersalskiego.

Gdy 3 lutego 1924 r. prezydent Wilson umarł, w Polsce ogłoszono żałobę narodową. W 1926 jego imieniem nazwano nowy, główny plac na Żoliborzu. W Poznaniu odsłonięto pomnik prezydenta.

Skwer przy Krakowskim Przedmieściu otrzymał imię kolejnego prezydenta USA Herberta Hoovera, który przewodził misji humanitarnej w Polsce. – Polska po odzyskaniu niepodległości była biedna, zniszczona wojną i pomoc amerykańska przyczyniła się wówczas do utrzymania świeżo odzyskanej niepodległości – mówi Kinga Sochacka.

Jak pisze Zuzanna Schnepf-Kołacz w najnowszej „Karcie”, idea podziękowania USA pojawiła się już w 1919 r., ale ostatecznie licząca 11 tomów Deklaracja Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych powstała dopiero w 1926 r.

– Podpisy zbierano w całym kraju. Znajdujemy na niej nazwiska uczniów tysięcy szkół w całej Polsce, ale też znanych ludzi – mówi Kinga Sochacka.

„Proszę sobie wyobrazić pierwszą klasę w 1926 r. w Polsce. Siedmioletnie dzieci starannie wypisują swoje imiona na ozdobnej karcie z dużym nagłówkiem: „My, uczniowie polscy, wyrażamy podziw dla Narodu Stanów Zjednoczonych w 150. rocznicę Waszej niepodległości”. Ci młodzi pewnie nie rozumieją tego przekazu. Rozumieją tylko, że mają starannie wykaligrafować swoje imiona, nie pozostawiając kleksów. W klasie są dzieci polskie, żydowskie, ukraińskie, rosyjskie i niemieckie” – pisze Zuzanna Schnepf-Kołacz.

– Okładki niektórych tomów z podpisami są bardzo piękne. Kartę dla województwa lubelskiego ilustrował Władysław Skoczylas, pokazując na niej budowle z Kazimierza nad Wisłą, zaś kartę województwa krakowskiego ozdobiła rysunkiem Zofia Stryjeńska – mówi Kinga Sochacka. Wśród innych autorów rysunków są m.in. Ferdynand Ruszczyc, Stanisław Czajkowski, Ludomir Ślędziński.

Karty wraz z deklaracją przez ponad 70 lat spoczywały w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie. Na nowo odkryli ją pracownicy biblioteki o polskich korzeniach. Najpierw zdygitalizowali 13 pierwszych kart. W 2015 r. zaczęli skanować kolejne. Prace zakończono w tym roku.

Wśród podpisów znaleziono między innymi autografy Józefa Piłsudskiego, Czesława Miłosza, Brunona Schulza, Tadeusza Kantora czy Jana Karskiego.

Zeskanowane podpisy można będzie wyszukiwać w czasie wystawy na komputerach w siedzibie DSH przy Karowej.

O HOOVERZE I PADEREWSKIM

Wystawa „From Poland With Love 1915-1926. Zapomniana historia wdzięczności” to cztery instalacje ustawione w trzech miejscach: na skwerze Hoovera, dwie koło pomnika Adama Mickiewicza oraz na skwerze koło Domu Spotkań z Historią. W każdej z nich znajdziemy opowieść o samej deklaracji i poszczególne karty z podpisami Polaków.

Przy skwerze Hoovera dowiemy się, dlaczego ten prezydent amerykański był ważny dla Polski i utrzymania przez nią niepodległości.

Przy pomniku Mickiewicza poznamy np. historię utrzymanego w stylu art deco pomnika Wdzięczności Ameryce z 1922 r. W 1930 r. pomnik zaczął się rozpadać, a w 1950 r. władze komunistyczne usunęły to, co z niego pozostało.

Na skwerze przy Karowej zwiedzający dowiedzą się o wkładzie Ignacego Paderewskiego w odzyskanie przez Polskę niepodległości. Miejsce nie jest przypadkowe. Paderewski był współwłaścicielem hotelu Bristol i tu zamieszkał po przybyciu do Warszawy w końcu 1918 r. oraz objęciu wkrótce stanowiska premiera.

Organizatorami wystawy są Dom Spotkań z Historią z m. st. Warszawa i Fundacją Ronalda Reagana przy partnerstwie Ośrodka Karta i Muzeum Historii Polski. Autorem koncepcji jest Zbigniew Gluza, prezes Karty. Kurator: Adam Safaryjski.

Projekt powstał w pracowni Kłaput Project. Wystawa urządzona jest w ramach obchodów Roku Prezydenta Woodrowa Wilsona w Warszawie od 18 października do 15 listopada przy Krakowskim Przedmieściu i w Domu Spotkań z Historią.

4 kwietnia 1918 r. Ignacy Jan Paderewski w trakcie zbiórki pieniędzy dla Polski

1921 r. Grupa dzieci formujących literę H na część Herberta Hoovera

Karta z Deklaracji Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.