PAWILONY PEŁNE SMAKÓW Z CAŁEGO ŚWIATA

Gazeta Wyborcza - CJG - - /JEDZENIE - MAGDALENA DUBROWSKA

Znajdziemy tu kuchnię marokańską, wietnamską, tybetańską, turecką, ukraińską, białoruską, rosyjską, chorwacką, bośniacką, no i polską. W każdym pawilonie unosi się inny zapach – przypraw z danego regionu i gra inna muzyka – charakterystyczna dla kraju. naczyniu z pokrywką w kształcie lejka. Np. za tagin z jagnięciną, migdałami i suszonymi śliwkami zapłacimy 44 zł, a za ten z pulpecikami Kofta – 32 zł. Są też marokańskie sałatki (14 zł) i zupa Harira (13 zł). A także pakistańskie dania z kurczakiem (35 zł) lub jagnięciną (45 zł), zwane karahi. (6 zł) pierogów (17 zł) i schabowego (18 zł) są pizza (17-28 zł) i makarony (17-19 zł).

W pawilonach w al. Jana Pawła II, wśród salonów sukien ślubnych, punktów sieci telefonów komórkowych i zakładów fryzjerskich po jednej stronie ulicy oraz sexshopów po drugiej, mieszają się narodowości i smaki z całego świata.

AL. JANA PAWŁA II 50/52

Ivo – z pochodzenia Chorwat i właściciel restauracji ba Adriatico - wita gości od progu, zagaduje, żartuje. Na owoce morza przychodzą do niego stali klienci, którzy pracują lub mieszkają w okolicy. Pan Ivo serwuje potrawy kuchni chorwackiej – nadmorskiej i bośniackiej–kontynentalnej.Większość produktów sprowadza z Chorwacji. Spróbujemy tu m.in. dań spod peki, czyli zapiekanych w specjalnym żeliwnym naczyniu: hobotnicy, czyli ośmiornicy w całości według przepisu z Istrii, czy jagnięciny z rozmarynem według przepisu z Jezior Plitwickich (150 zł/kilogram). Są oczywiście owoce morza: grillowane kalmary (35 zł), mule duszone w sosie z białego wina (32 zł) czy dorada (16 zł). Są też chorwackie wina.

Tsong Kha Momo – na ścianie flaga Tybetu, na talerzach pyszne pierożki momo

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.