KUBA BADACH

Gazeta Wyborcza - CJG - - /MUZYKA -

Wyd. Agora POD PATRONATEM

Trudno uwierzyć, że ten popularny i oryginalny wokalista dopiero teraz debiutuje solowym albumem. Znany z licznych projektów (m.in. Tribute to Andrzej Zaucha) artysta postanowił wypowiedzieć się we własnym imieniu. Na dobre i na złe. Na dobre, bo jego głos wyróżnia się korzystnie na tle całej polskiej muzyki popularnej. Badach śpiewa „soulowo”, giętką frazą wzbogaconą o atrakcyjną, matową barwę. Na złe, bo niewiele jest na płycie piosenek zasługujących na miejsce w jego repertuarze. Tytuł albumu „Oldschool” sugeruje, że jest to wyprawa w przeszłość. I dobrze, Badach doskonale się czuje w klimatach à la Quincy Jones, tylko niepotrzebnie śpiewa część piosenek po angielsku. Efekt „starej szkoły” pogłębiłyby chórki – brakuje ich w utworze „Wracam do siebie”. Bardzo dobre wrażenie robią intymne „Chwile”.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.