MOJŻESZ ODNALEZIONY PO LATACH

Gazeta Wyborcza - CJG - - /MUZYKA - ANNA S. DĘBOWSKA

W świecie muzycznym nazwisko Rubinstein kojarzy się prawie jednoznacznie z Arturem Rubinsteinem, polskim pianistą żydowskiego pochodzenia, którego interpretacje dzieł Fryderyka Chopina do dziś pozostają niedoścignione. Ale zanim na początku XX wieku na koncertowym firmamencie zabłysła gwiazda Artura, w wieku XIX w Rosji, a później w Niemczech aktywnie działał inny Rubinstein: Anton, również fenomenalny pianista, dyrygent i kompozytor. A poza tym podróżnik i kosmopolita.

W historii muzyki rosyjskiej zapisał się jako założyciel Akademii Śpiewaczej, Rosyjskiego Towarzystwa Muzycznego i Konserwatorium Petersburskiego (1862). Jego studentem był m.in. Piotr Czajkowski. To Anton Rubinstein w 1890 roku powołał do życia Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny – jednym z laureatów był Artur Rubinstein. Gdy obecnie zapytać w Rosji kogoś, kto zajmuje się zawodowo muzyką, o Antona Rubinsteina i jego opery, w odpowiedzi padnie tylko jeden tytuł: „Demon” na podstawie Lermontowa. To jego najsłynniejsza opera, ale przecież napisał aż 18 dzieł scenicznych – z rosyjskimi i niemieckimi librettami. Wszystko to popadło w zapomnienie. Również fakt, że Rubinstein, nie będąc osobą specjalnie religijną, wymyślił gatunek opery sakralnej i skomponował cały cykl, w tym „Chrystusa” w siedmiu obrazach i „Mojżesza” w ośmiu obrazach, którego usłyszymy w niedzielę w Filharmonii Narodowej pod batutą Michaiła Jurowskiego.

To właśnie Jurowski natrafił na ślad „Mojżesza”. Opera powstała w latach 1885-1891, Rubinsteinowi nie udało się doprowadzić do jej inscenizacji, ale dyrygował jej fragmentami w różnych miastach Europy. Jurowski dotarł do partytury dzieła, która cudem przetrwała bombardowanie Drezna. Opracował też głosy orkiestrowe i przygotował dzieło do wykonania koncertowego.

Wiadomo, że gdy Anton Rubinstein zmarł w 1894 roku, o utworze szybko zapomniano. Do dziś nie jest sprawą rozstrzygniętą, czy „Mojżesz” zabrzmiał kiedykolwiek w całości. Dlatego organizator koncertu, Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus uznała, że mamy do czynienia z prapremierą światową.

W operze Rubinsteina z librettem Salomona H. Mosenthala zaśpiewają m.in.: baryton Stanisław Kuf lyuk (Mojżesz), tenor Torsten Kerl (Faraon), mezzosopran Małgorzata Walewska (matka Mojżesza). Narratorem będzie Jerzy Trela.

W Filharmonii Narodowej w niedzielę zabrzmi nieznana opera o dziejach Mojżesza. Napisał ją Anton Rubinstein. Zadyryguje Michaił Jurowski.

Prapremiera opery sakralnej „Mojżesz” – NIEDZIELA, godz. 19 Filharmonia Narodowa (ul. Jasna 5). Bilety od 40 zł

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.