ROTUNDA ZOSTAŁA JUŻ TYLKO NA SKARPETKACH

Gazeta Wyborcza - CJG - - MODA I ZAKUPY/ - AGATA PIASECKA

Skarpetek Kabaka nie da się pomylić z żadnymi innymi. Są kolorowe, mają mnóstwo wzorów, a wiele z nich nawiązuje do Warszawy. Działającą od 4 lat markę tworzą Kasia Stańczak i Kuba Stępski. – Pięć lat temu, kiedy zaczęliśmy myśleć o wspólnym biznesie, robienie kolorowych skarpetek było zupełnie niezagospodarowaną niszą. A że Kasia skończyła wzornictwo przemysłowe i umie robić ładne rzeczy, a ja ekonomię i moim głównym talentem jest umiejętność sprzedania wszystkiego, postanowiliśmy spróbować – mówi Kuba Stępski.

Początki nie były łatwe, bo jeszcze kilka lat temu noszenie kolorowych czy wzorzystych skarpetek uchodziło za dużą ekstrawagancję. – Na początku wielu osobom podobały się nasze skarpetki. Mówili jednak, że boją się wyśmiania w pracy czy w szkole. Zdarzały się też śmieszne pytania: „A nie macie może męskich wzorów?”. Dopiero gdy moda na kolorowe skarpetki na dobre przyszła do nas z Zachodu, wszyscy się nimi zachwycili – wspomina Kuba Stępski.

Dziś skarpetki w pączki, lisy, leniwce czy gwiezdne konstelacje już nikogo nie dziwią, a dawanie skarpetek w prezencie przestało być obciachem. – Skarpetki nie są już ostatnią rzeczą, jaką chciałoby się dostać w prezencie. Teraz to przemyślany podarunek, często przychodzą do nas klienci i pytają o konkretne wzory, bo koleżanka lubi lisy albo świnki – mówi Kasia Stańczak.

Wzorów dostępnych w

Kabaku jest mnóstwo, od różowych f lamingów po modele inspirowane serialem „Miasteczko Twin

Peaks” czy grafikę rodem z Windowsa 98. Ostatnio największym hitem są modele ze zwierzętami oraz zestawy dorosłe i dziecięce skarpetki w ten sam deseń. Powstają też specjalne kolekcje we współpracy z innymi markami, np. z szyjącą koronkową bieliznę Rilke czy z warszawskim klubem Niebo. Nowe kolekcje pojawiają się trzy razy w roku, ale nie brakuje też modeli sezonowych. Kasia, która sama projektuje każdą parę, właśnie skończyła pracę nad modelami świątecznymi.

Najbardziej znanym wzorem Kabaka są chyba warszawskie skarpetki z Syrenką i Pałacem Kultury, które występują w wielu odmianach. Niedawno do stołecznej kategorii dołączył też model z mniej oczywistymi elementami – Rotundą i Dworcem Ochota. – Zaczynaliśmy od Pałacu Kultury i Syrenki warszawskiej w wielu odsłonach, np. Pałac miał wersje w kosmosie i z samochodami, o nazwie Warszawskie Korki. Mamy klientów, którzy kolekcjonują warszawskie wzory i przychodzą po każdą nową parę – mówi Kasia.

Jeśli chodzi o sprzedaż, Kabak jest wyjątkowy, bo Kasia z Kubą otworzyli drugi stacjonarny sklep w Warszawie, przy ul. Marszałkowskiej 27/35 (pierwszy mieści się na Hożej 51). W butiku poza skarpetkami dla dorosłych znajdziemy też wersję dla dzieci, bokserki, zeszyty i czapki. – Stacjonarnie jest największy wybór, bo niektóre wzory się sprzedają, zanim zdążymy zrobić im zdjęcia – zachęca Kuba.

Z odlatującym w kosmos Pałacem Kultury albo nawiązujące do Twin Peaks czy z motywem Rotundy i Dworca Ochota. Takie są skarpetki warszawskiej marki Kabak, która właśnie otworzyła swój drugi stacjonarny sklep.

Kuba i Kasia w nowym sklepie Kabaka na ul.Marszałkowskiej 27/35

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.