MIOTAJĄC SIĘ I KŁAMIĄC

Gazeta Wyborcza - CJG - - /KINO -

UWAGA: dalsza część tekstu zawiera tzw. spoilery! Bohaterowie ich czarnokomediowych filmów często zawiązują intrygę kryminalną, czasem prostą i pozornie łatwą, czasem wyrafinowaną, czasem zbrodniczą, czasem „tylko” przestępczą, która następnie wymyka im się z rąk. Zwykle o niepowodzeniu przedsięwzięcia decyduje złośliwy przypadek lub drobny detal, co wywołuje dodatkowy efekt komediowy przez kontrast między znikomością niedopracowanego szczegółu a ogromem konsekwencji.

Autorzy intrygi wpadają wkrótce w matnię, miotają się, próbują z niej wybrnąć, podejmując dodatkowe, coraz brutalniejsze działania lub desperacko kłamiąc – i coraz bardziej się pogrążają.

Tak było w ich debiutanckim filmie „Prosty plan”, gdzie szemrany prywatny detektyw został wynajęty do zamordowania niewiernej żony klienta.

Tak było też w bodaj najlepszym, „Fargo”, gdzie dupowaty diler samochodowy angażował dwóch bandziorów do upozorowania porwania swojej żony (okup miał zapłacić bogaty teść).

Tak jest również w „Suburbiconie”, którego bohater (Matt Damon) wykoncypował skomplikowany, misterny plan i tak jak w „Fargo” wynajmując zawodowców, wszystkiego jednak nie przewidział.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.