OD WYRYPAJEWA DO SMOLAR, CZYLI TEATRALNYCH CELNYCH STRZAŁÓW W LUBLINIE

Gazeta Wyborcza - CJG - - /TO JEST GRANE - WITOLD MROZEK

reż. Iwan Wyrypajew,

Teatr Polski, Warszawa

Czechow w gwiazdorskiej obsadzie: Karolina Gruszka, Andrzej Seweryn czy Maciej Stuhr. Uwodzący spektakl – niby ostentacyjnie konserwatywny, grany z szerokim gestem i liryzmem, a jednocześnie pewnym groteskowym cudzysłowem. Gdy Stuhr mówi o wycince lasów czy swojej frustracji inteligenta wśród gnuśnych rodaków – trudno uwierzyć, że Czechow nie napisał tego dzisiaj. Z drugiej strony bezlitośnie wybrzmiewa tu kpina z gnuśności lokalnych intelektualnych elit. Uwięziona w peryferyjnym marazmie i zetlałych marzeniach o lepszym życiu jest nie tylko Czechowowska carska Rosja.

reż. Jędrzej Piaskowski,

Teatr im. Osterwy, Lublin

I znów Czechow! Spektakl znany lublinianom, ale jeśli jeszcze go nie widzieliście, to warto. Kanoniczny dramat Czechowa zmienia się w drapieżnie graną, ironicznie przewrotną opowieść o upychaniu współczesnego życia w niepasujące do niego, anachroniczne formy – czy to estetyczne, czy społeczne. Klasyka bez nudy i z inscenizatorską wyobraźnią: dość przywołać taniec wielkiego samowara, slapstick czy postać lekko apodyktycznej przewodniczki po teatralnym muzeum.

reż. Maja Kleczewska,

Teatr Śląski, Katowice

Teatr jednej gwiazdy, Sandry Korzeniak, aktorki, która zasłynęła rolą Marilyn Monroe w spektaklu Krystiana Lupy, za którą otrzymała Paszport „Polityki”. Historia kobiety uwięzionej w domowej codzienności, popadającej w chorobę psychiczną i lekceważonej przez męża. Wyjątkowa ekspresja Korzeniak zderza się tu z zaskakująco linearną fabułą i realistyczną scenografią. I tak mocno odczuwana obecność aktorki zostaje zwielokrotniona przez użycie scen filmowych. Właściwie „Pod presją” to monodram Korzeniak z towarzyszeniem dyskretnego akompaniamentu pozostałych wykonawców. Spektakl inspirowany filmem Johna Cassavetesa z 1975 r.

reż. Marcin Wierzchowski,

Teatr Ludowy, Kraków

To również propozycja dla tych, którzy w teatrze lubią film – spektakl inspirowany nominowanym do Oscara dokumentem Andrew Jareckiego „Capturing the Friedmans”, zatem opartym na faktach. Psychologiczne, tradycyjne aktorstwo łączy z wędrówką po rozbudowanej scenerii. Chodząc za aktorami, poznajemy opartą na faktach historię szanowanego nauczyciela oskarżonego o pedofilię. Zarzuty niszczą mu życie, zaś my, towarzysząc jego bliskim, przechodzimy drobiazgową rekonstrukcję w poszukiwaniu prawdy, to łapiąc, to gubiąc tropy. Spektakl otrzymał Grand Prix ostatniego festiwalu Boska Komedia w Krakowie.

reż. Cezary Tomaszewski,

Komuna Warszawa

Lekko surrealistyczny, błyskotliwy muzyczno-intelektualny kabaret, pokazywany w tym roku z sukcesem na festiwalu w Edynburgu. Domowy śpiewnik Moniuszki łączy się tu z korespondencją z wojskową komendą uzupełnień, operowy śpiew ze współczesną choreografią, a opowieść o męskości z brawurową grą z płciowymi rolami. Uwalniające przedstawienie. Koniecznie.

reż. Anna Smolar, Komuna Warszawa Zaproszenie do dziwnego miejsca, gdzie obowiązuje przymus dobrego samopoczucia, zakaz przesadnej empatii, a wszystko w sosie coachingowych mądrości. Melancholijna dystopia łączy się tu z absurdalnym poczuciem humoru w stylu Monty Pythona, dając efekty przypominające nieco filmy Yorgosa Lanthimosa, autora m.in. „Lobstera” czy „Kła” – jednak używa zupełnie innego artystycznego języka. W obsadzie m.in. Marta Ścisłowicz, Jan Sobolewski, Sonia Roszczuk i Andrzej Konopka.

Tegoroczne Konfrontacje w Lublinie mają nową formułę. Nowi kuratorzy, krytycy Łukasz Drewniak i Wojciech Majcherek, postawili przede wszystkim na teatr z Polski i regionu (Czechy). Co warto zobaczyć na Konfrontacjach 2018? Oto siedem teatralnych celnych strzałów – spektakli, które polecamy.

reż. Jędrzej Piaskowski, TR Warszawa Makabryczno-komiczna rewia o historii, pamięci, traumach i ich obecności w kulturze. Tekst Magdaleny Fertacz łączy w dość osobliwy koktajl historie polskich aktorek z niemieckich okupacyjnych teatrzyków, obozową prostytucję. Antyheroiczne, wyestetyzowane przedstawienie z udanymi rolami Agnieszki Żulewskiej i Justyny Wasilewskiej, a także – przede wszystkim – świetną kreacją Lecha Łotockiego. Aktor występujący w „Smoleńsku” jako Lech Kaczyński gra tu odrealnioną postać Małego Powstańca, wchodzącego w surrealnej przestrzeni poza czasem w gejowski f lirt z pięknym młodym hitlerowskim żołnierzem.

Jedno z najważniejszych wydarzeń ubiegłego sezonu – spektakl Mai Kleczewskiej i Łukasza Chotkowskiego „Pod presją” z Teatru Śląskiego w Katowicach z rewelacyjną Sandrą Korzeniak w roli głównej. Przedstawienie będzie można zobaczyć 10 października na Konfrontacjach Teatralnych w Lublinie

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.