PODRÓŻ DO DZIECIŃSTWA I W KOSMOS

Gazeta Wyborcza - CJG - - /KINO -

Tegoroczny 34. Warszawski Festiwal Filmowy otworzy pokaz filmu Amosa Gitai „Tramwaj w Jerozolimie”, którego akcja rozgrywa się w tramwaju, jeźdżącym po zachodniej – izraelskiej i wschodniej – palestyńskiej stronie miasta, zbliżając do siebie mieszkańców. Filmem zamknięcia będzie „I odpuść nam nasze długi” w reż. Antonio Morabito, w którym poznamy historię Guido odpracowującego swoje liczne długi. W roli jego sąsiada i jednego z wierzycieli wystąpił Jerzy Stuhr.

Filmowy program – jak zawsze – został podzielony na sekcje konkursowe i pozakonkursowe. Kilkunastu twórców powalczy o nagrody w Konkursie Międzynarodowym, Konkursie 1-2 przeznaczonym dla reżyserów pokazujących swoje pierwsze i drugie dzieła oraz Wolny Duch adresowanym do twórców filmów niezależnych, nowatorskich. Jest też Konkurs dla Filmów Dokumentalnych i Konkurs dla Filmów Krótkometrażowych. Pokazom filmowym towarzyszyć będą spotkania z twórcami i koncerty oraz imprezy odbywające się w Klubie Festiwalowym, w który na czas WFF zmieni się Kulturalna w Teatrze Dramatycznym.

Nieodłącznym elementem festiwalu jest publiczność, która swoimi głosami wybiera filmy w kategoriach – dokument, film fabularny, krótkometrażowy i film dla dzieci.

KONKURS MIĘDZYNARODOWY: POWRÓT ADASIA MIAUCZYŃSKIEGO I HISTORIE BIZNESMENÓW. Filmy w Konkursie Międzynarodowym oceniać będzie jury złożone z filmowców z całego świata, m.in. dyrektora Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto Piersa Handlinga, angielskiego producenta Nika Powella oraz reżyserki Joanny Kos-Krauze. W tej sekcji będzie można zobaczyć m.in. nowy film Marka Koterskiego „7 uczuć”, w którym powraca postać uwielbianego przez widzów Adasia Miauczyńskiego, który wraca do czasów dzieciństwa, by nauczyć się radzenia sobie z tytułowymi uczuciami. W tę rolę wciela się syn reżysera Michał Koterski.

Wśród konkursowych filmów znalazł się też chiński obraz „Upadek” w reżyserii Zhou Lidonga opowiadający historię Lin, właściciela małej firmy, który musi zawalczyć o własny biznes. Opowieść przedstawiona w filmie powstała na bazie doświadczeń, którymi z reżyserem podzielili się jego przyjaciele prowadzący własne firmy.

OBSERWACJE Z CAŁEGO ŚWIATA W PIERWSZYM I DRUGIM FILMIE. Oddzielną sekcję konkursową poświęcono filmom, które są pierwszymi i drugimi pełnometrażowymi produkcjami w dorobku reżyserów. Tu zobaczymy m.in. estońskiego kandydata do Oscara – „Zdecyduj się” Liiny Trishkiny-Vanhatalo. Bohaterem jest 30-letni Erik, który dowiaduje się, że jego była dziewczyna urodziła właśnie jego dziecko. Kobieta nie jest jednak gotowa na bycie matką, a decyzja o dalszych losach niemowlęcia należy do Erika.

Kolejną propozycją są „Gorące prochy” Junji Kojimy, japońska, bardziej odważna i intymna wersja klasycznego filmu „Alicja już tu nie mieszka” Martina Scorsese.

PIĘKNO DOKUMENTU. O nagrodę w trakcie WFF powalczą także pełnometrażowe filmy dokumentalne. W selekcji znalazło się m.in.

„Nie marnuj jedzenia” przybliżające sylwetkę Ronni Kahn, której organizacja OzHarvest przekazująca nadwyżki jedzenia potrzebującym wymogła na australijskim rządzie deklarację zmniejszenia skali marnowanego jedzenia o połowę w ciągu najbliższych 12 lat. W tej sekcji obejrzymy także „ Kakofonię Donbasu” Igora Minaeva, opowiadającą o górnikach z Donieckiego Zagłębia Węglowego, którzy w ZSRR uchodzili za elitę klasy robotniczej.

POLSKA KLASYKA KU PAMIĘCI. W tym roku sekcja „Polska Klasyka” poświęcona została tym, którzy odeszli. Zobaczymy „Mojego Nikofora” Krzysztofa Krauzego z niezapomnianą Krystyną Feldman w roli wybitnego polskiego malarza oraz „Muzykantów” zmarłego w tym roku Kazimierza Karabasza – zachwycający do dziś dokument o próbie orkiestry dętej warszawskich tramwajarzy z 1960 r. W programie też film „Usłyszcie mój krzyk” Macieja Drygasa z 1991 r. przybliżający historię Ryszarda Siwca, urzędnika z Przemyśla, który na oczach Władysława Gomułki i Józefa Cyrankiewicza podpalił się podczas obchodów Centralnych Dożynek na Stadionie X-lecia.

SPECJALNE POKAZY. W sekcji specjalnych pokazów znalazło się wiele tytułów, które w trakcie WFF będzie miało swoją polską premierę. Tutaj znajdziemy m.in. „Barbarzyńców” w reżyserii Vincenta Mariette. Film przenosi nas na południe Francji, gdzie bez śladu znikają nastolatki. Plotki mówią o dzikim zwierzęciu, a Laura (Lily-Rose Depp), której przyjaciel właśnie zaginął, postanawia rozwiązać tę zagadkę na własną rękę.

Natomiast w „High Life” w reżyserii Claire Denis przeniesiemy się na statek kosmiczny za Układem Słonecznym, na którym mieszkają astronauta Monte i jego córeczka Willow. W rolach głównych wystąpili Robert Pattinson i Juliette Binoche. Część zdjęć do filmu powstało w Polsce, a na ekranie pojawi się także Agata Buzek.

Będzie można zobaczyć też „Łaskotki”, przebój tegorocznego Festiwalu Filmowego w Cannes. Odette jest ufną ośmiolatką, która lubi tańczyć, śmiać się i rysować. Dziewczynka nikomu nie mówi o tym, że przyjaciel jej rodziców chce się z nią bawić w łaskotki. Przedstawione w filmie wydarzenia są połączeniem wspomnień i przeżyć z życia tancerki, aktorki, scenarzystki i reżyserki Andréi Bescond, która rozlicza się w nim z bolesnymi wydarzeniami ze swojego dzieciństwa.

A z kolei „Blue Note” to dokument opowiadający historię założycieli legendarnej wytwórni jazzowej Blue Note Records, dwójki przyjaciół, którzy osiedlili się w Nowym Jorku, uciekając z Berlina przed nazistowskim reżimem.

WEEKEND Z FILMAMI DLA DZIECI. Przy układaniu programu WFF organizatorzy nie zapomnieli o najmłodszych. To już kolejna edycja, na której znalazła się sekcja Rodzinny Weekend Filmowy. A w niej m.in. czesko-belgijska produkcja „Harvie i magiczne muzeum” opowiadająca o chłopcu, który musi się zmierzyć ze złowrogim Władcą Marionetek, czy „Tito i ptaki”, film stworzony za pomocą obrazów olejnych, cyfrowych rysunków i animacji graficznych. Bilety:

Na otwarcie Warszawskiego Festiwalu Filmowego zobaczymy film Amosa Gitai „Tramwaj w Jerozolimie”

AGATA PIASECKA

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.