CHER

Gazeta Wyborcza - CJG - - /MUZYKA -

Warner Music

Amerykańska piosenkarka wykonała „wejście smoka” w drugiej części filmu „Mamma Mia!”, a idąc za ciosem – nagrała album z dziesięcioma hitami grupy ABBA. Cher przyleciała helikopterem na grecką wyspę w roli babci z wielkiego świata (albo i z innej planety), ale pokazała, że ma coś, o czym reszta obsady może tylko pomarzyć, i jest to… głos. Potężny, głęboki, niezmieniony od lat, nawet jeżeli słychać w jej nowych nagraniach cyfrowe strojenie. Artystka popłynęła na fali filmu, a na tytuł albumu wybrała tytuł jedynego amerykańskiego przeboju numer jeden w dorobku ABB-y. Pełna komercha? Owszem, ale świetnie zrobiona. Powstała płyta naładowana energią, taneczna, karnawałowa. Cher odtwarza piosenkę „Fernando”, przypisaną w filmie jej roli, wykonuje również kilka melodyjnych ballad, m.in. „One of Us”, utwór ładnie zamykający album.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.