Budowlani potentaci szukają doświadczonych fachowców

Gazeta Wyborcza - Dom (Nieruchomosci) - - Dom - MA REK WIELGO

Prezes Budimeksu Dariusz Blocher poinformował w ubiegłym tygodniu dziennikarzy, że wtym roku Grupa Budimex zdobędzie kontrakty, których łączna wartość najpewniej przekroczy 7 mld zł. W większości są to kontrakty infrastrukturalne (w tym drogowe) typu „projektuj i buduj”. Oznacza to, że firma zacznie je realizować najwcześniej w przyszłym roku. Do tego czasu musi zaś wzmocnić się kadrowo.

Potrzebni fachowcy

– Wtym roku stworzyliśmy ponad 400 nowych miejsc pracy, czyli o połowę mniej niż zaplanowaliśmy. Niestety, nie jest łatwo o dobrych fachowców – mówił prezes Budimeksu, w którym zatrudnionych jest obecnie ponad 5,7 tys. osób. Firma chętnie zatrudnia młodych inżynierów, którzy odbywali wniej staże w okresie studiów. Jednak najbardziej zależy jej na zaprawionych wbojach wysokiej klasy specjalistach – majstrach, kierownikach budów i kontrak- tów. Potrzebni są też m.in. spece od finansowania budów oraz elektrycy, automatycy, mechanicy, montażyści, instalatorzy. Budimex chce walczyć już nie tylko o kontrakty drogowe czy kolejowe, ale też energetyczne i przemysłowe.

Wbranży budowlanej największym pracodawcą jest jednak najprawdopodobniej Skanska, która ma w naszym kraju 7,7 tys. pracowników. Potentat budowlany deklaruje, że w tym roku przyjmie do pracy kolejnych tysiąc. Wpierwszym półroczu powstało 570 nowych etatów. Skanska podkreśla, że rośnie zarówno jej spółka wykonawcza, jak spółki deweloperskie Skanska Property Poland i Skanska Residential Development Poland, realizujące inwestycje biurowe i mieszkaniowe.

Wubiegłym roku Skanska zrealizowa ła po nad 1,3 tys. kon trak tów. Wprzeciwieństwie do Budimeksu, który celuje głównie wduże kontrakty drogowe, Skanska chętnie walczy także i o stosunkowo małe zlecenia. – Szukamy specjalistów z uprawnieniami, nie tylko wobszarze budownictwa ogólnego, drogowego i mostowego, ale także w branży elektrycznej: menedżerów projektów, kierowników robót, inżynierów i majstrów z doświadczeniem wwykonawstwie oraz re a li za cji sie ci wewnętrz nych i ze - wnętrznych – mówi dyrektor ds. zarządzania zasobami ludzkimi wSkanskiej Katarzyna Skorupka-Podziewska.

Krytyczny rok 2018?

Czy czeka nas powtórka z połowy poprzedniej dekady, kiedy wbudownictwie zaczęło brakować rąk do pracy? Wefekcie gwałtownie podrożały wówczas koszty robocizny. Aponieważ nałożył się na to wzrost cen materiałów budowlanych, wiele firm wpadło wtarapaty, bo nie uwzględniły one takiego wzrostu kosztów wzawieranych kontraktach. Obecnie wBudimeksie nikomu nie spędzają snu z powiek ceny cementu, materiałów ropopochodnych, czyli np. asfaltu oraz stali. Dariusz Blocher ocenia, że nie powinny one podrożeć. Przyznał jednak, że obawia się wzrostu kosztów robocizny, gdyby miało dojść wkrótkim czasie do skumulowania się dużych kontraktów drogowych, kolejowych i energetycznych. – Rok 2018 może być krytyczny – ostrzega Blocher.

Dodajmy, że według szacunków firmy doradczej Deloitte do 2020 r. inwestycje w infrastrukturę drogową, kolejową czy energetyczną mogą pochłonąć nawet 310 mld zł. Według Deloitte realna jest wojna cenowa. Czy można jej zapobiec? Według Blochera, za mawia ją cy powin ni prze de wszystkim weryfikować firmy ubiegające się o kontrakt: czy mają one odpowiednie doświadczenie i potencjał (sprzęt i pracowników) oraz czy za cenę, którą oferują, można ten kontrakt zrealizować.

Nawet 1000 fachowców zamierza zatrudnić w tym roku Skanska. Z kolei Budimex planował przyjęcie do pracy 800, ale skarży się na problemy ze znalezieniem doświadczonych inżynierów i majstrów. Wiele wskazuje na to, że już niebawem firmy budowlane będą musiały o nich powalczyć

Roboty drogowe

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.