Czy osiedle może być społeczne?

Wrocławski deweloper Archicom chce budować osiedla, które mają sprzyjać więziom społecznym. Czy to nowy sposób myślenia, czy tylko marketing?

Gazeta Wyborcza - Dom (Nieruchomosci) - - Pierwsza Strona - Mateusz Kokoszkiewicz

Archicom od kilku lat reklamuje swoje inwestycje jako „osiedla społeczne”. Chwali się tym, że wszystkie powstają w porozumieniu z klientami, których pyta o potrzeby, jeszcze zanim wybuduje budynki. – Głównym założeniem inwestycji społecznych jest tworzenie więzi sąsiedzkich. Ich zawiązywanie mają ułatwiać przyjazne przestrzenie spotkań – wyjaśnia deweloper. Chodzi o place zabaw, gdzie najmłodsi wraz z rodzicami spędzają czas; kluby fitness, gdzie w sąsiedzkiej atmosferze szlifują formę, czy kluby mieszkańca. Nie brakuje też rozwiązań nietypowych, jak np. osiedlowa plaża.

Jednym z takich osiedli jest Olimpia Port na wrocławskich Swojczycach. Wpobliżu powstaje też bliźniacza inwestycja Nowy Port firmy Inkom. Na 24-hektarowym terenie pofabrycznym wokresie 15 lat ma powstać ok. 4,5 tys. mieszkań. Plan zagospodarowania powstawał we współpracy urzędników z deweloperami, a przewiduje on m.in. tereny zielone i kościół.

– Klienci doceniają przede wszystkim możliwości spędzania czasu wolnego. Nadodrzańskie pomosty i zagospodarowany przez nas park Kolumba są ulubionymi miejscami odpoczynku mieszkańców. Jest też droga rowe rowa wpię ta w system tras miejskich i tereny zielone wokół osiedla oraz klub fitness do wyłącznego użytku mieszkańców – mówi Tomasz Sujak z Archicomu. I dodaje, że na osiedlu powstaną również żłobek, apteka, gabinet weterynaryjny i dwa lokale gastronomiczne.

Osiedle planowane od zera

Również we Wrocławiu od zera powstają Nowe Żerniki, pomyślane jako osiedle nowego typu. Nazywane są także „Wuwą 2”, wnawiązaniu do przedwojennej wystawy architektonicznej Wuwa z 1929 r., w trakcie której moderniści chcieli pokazać nowe możliwości budowlane.

Przy projekcie od początku współpracują urząd miejski i Dolnośląska Izba Architektów. Najpierw wotwartych warsztatach stworzono projekt urbanistyczny. Potem architekci zajęli się projektowaniem budynków, które deweloperzy mają stawiać na kupionych od miasta działkach. Elementem transakcji jest akceptacja koncepcji architektonicznej przez inwestora.

Gmina właśnie buduje całą infrastrukturę drogową, częścią założenia jest też nowy dom kultury i bazarek. Na Nowych Żernikach nie będzie supermarketów, a ryneczek ma stać się lokalnym miejscem spotkań.

Działki na drugiej Wuwie kupiły już firmy Archicom, Vantage i Profit. Swoją inwestycję zaplanowało też Towarzystwo Budownictwa Społecznego.

Są też osobne oferty dla kooperatyw mieszkańców, którzy chcą budować swoje mieszkanie bez udziału dewelopera. Kooperatywa to popularny sposób uzyskiwania mieszkania na zachodzie Europy.

Przy projekcie osiedla Nowe Żerniki współpracują wrocławscy urzędnicy miejscy i architekci z Dolnośląskiej Izby Architektów

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.