Gdzie sytuacja mieszkaniowa jest najlepsza, a gdzie – najgorsza

Gazeta Wyborcza - Dom (Nieruchomosci) - - Dom -

Tak wynika z analizy najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dla 222 miast. Portal RynekPierwotny.pl opracował ranking warunków mieszkaniowych, w którym ocenił wspomniane trzy kryteria.

Jak powstawał ranking

Ekspert portalu Andrzej Prajsnar wyjaśnia, że wyniki dotyczące danej lokalizacji porównał z medianą dla wszystkich miast i obliczył odchylenie procentowe wstosunku do tej przeciętnej wartości.

Przykładowo, wWarszawie na 1000 osób przypada 519 mieszkań. Ten wynik jest o 36,22 proc. większy od wartości, której nie osiągnęła połowa analizowanych miast (tzn. mediany). Identycz ny spo sób ob li czeń do tyczył dwóch innych wskaźników (liczba osób na izbę i metraż na osobę).

Wdalszej kolejności, wyniki procentowe z trzech kategorii zostały przeliczone na punkty (1 proc. równa się 10 punktów) i zsumowane. – Wynik będący podstawą do klasyfikacji każdego miasta, jest prostą sumą trzech wartości punktowych – mówi Prajsnar.

Piaseczno przed Warszawą

Ostateczna suma punktów wynosi od -181,21 (Orzesze) do 467,27 (Piaseczno). Analityk podkreśla, że miasta zajmujące skrajne pozycje rankingowe, mają zupełnie inną specyfikę. – Piaseczno to jedno z miejsc, do których chętnie przeprowadzają się bardziej zamożni warszawiacy – opowiada Andrzej Praj-

inne miasta powyżej 300 tys. mieszkańców

miasta, które osiągnęły najgorszy wynik

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS (Gospodarka mieszkaniowa w 2014 r.) snar. I dodaje, że to dlatego liczba mieszkańców Piaseczna zwiększa się o ponad 900 osób rocznie (wynik z lat 2010 – 2014).

Zkolei śląskie Orzesze jest byłą osadą górniczą, która dopiero w 1962 r. uzyskała prawa miejskie. Wspomniane miasto nadal funkcjonuje jako lokalny ośrodek przemysłowy. – Industrialny charakter Orzesza może tłumaczyć, dlaczego na 1000 mieszkańców przypada tylko 250 lokali i domów – uważa Prajsnar.

Zwraca uwagę, że Warszawa zajęła drugie miejsce wśród 222 analizowanych miast, mimo iż wyróżnia się największą liczbą mieszkań przypadających na 1000 osób (519). Mieszkańcy Piaseczna mają jednak większy metraż do dyspozycji.

Jeśli wziąć pod uwagę liczbę mieszkań na 1000 osób, liczbę osób na jedną izbę oraz powierzchnię użytkową przypadającą na jedną osobę, to miastem, w którym te wskaźniki są najlepsze jest podwarszawskie Piaseczno.

Daleko wiele dużych miast

Prócz Piaseczna, Warszawy w czołowej dziesiątce rankingu znalazł się też Wrocław, wyludniająca się Łódź, podwarszawskie miasta – Józefów i Ząbki, a także miejscowości turystyczne – Sopot, Zakopane, Świnoujście i Kołobrzeg. – W ich przypadku, spora część zasobu mieszkaniowego, prawdopodobnie zaspokaja potrzeby wczasowiczów – uważa Prajsnar. I podkreśla, że wszystkie krajowe metropolie (Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań i Gdańsk), ulokowały się wpierwszej dwudziestce rankingu. Inne miasta liczące sobie ponad 300 tys. mieszkańców nie wypadają tak dobrze. – Poza szczególnym przypadkiem największych metropolii, nie ma wyraźnego związku między wielkością miasta i warunkami mieszkaniowymi. Taką współzależność można lepiej dostrzec, gdy zamiast liczby mieszkańców weźmiemy pod uwagę np. poziom dochodów ludności – komentuje Andrzej Prajsnar.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.