W mieszkaniach nie ma zastoju

Gazeta Wyborcza - Dom (Nieruchomosci) - - Pierwsza Strona -

Początek roku przyniósł dwa ważne dla rynku mieszkaniowego wydarzenia. Zgodnie z zaleceniem Komisji Nadzoru Finansowego od stycznia banki zaczęły wymagać od kupujących mieszkania na kredyt wyższego wkładu własnego. Wprawdzie kredyty z dziesięcioprocentowym wkładem nadal są dostępne, ale udziela ich już tylko siedem z 17 banków (ujętych wmarcowym rankingu Expandera i „Gazety Dom”). Dopiero posiadając 20 proc. ceny nieruchomości, można brać pod uwagę oferty wszystkich banków. Część osób może uzyskać pieniądze na wkład własny od państwa. Służy temu pro gram „ Miesz ka nie dla mło - dych” („MdM”). Problem w tym, że – i to jest to drugie wydarzenie – w marcu skończyły się pieniądze wtegorocznej puli na dopłaty.

To fatalna wiadomość dla tych, którzy chcieliby kupić na kredyt używane mieszkanie. Wtej sytuacji, jeśli komuś zależy na dopłacie, bo np. nie ma wystarczająco dużych oszczędności, musi przesunąć transakcję na przyszły rok.

Skutków wyczerpania się pieniędzy na dopłaty nie odczują aż tak bardzo ci, którzy zamierzają kupić nowe mieszkanie. Wystarczy, że poszukają takiego z terminem oddania do użytku w następnych latach. Pula pieniędzy na przyszły rok – 746 mln zł – jest bowiem wykorzystana w ok. 12 proc.

Jarosław Sadowski z firmy Expander zwraca jednak uwagę, że w tym roku można ją uszczuplić tylko o połowę. Jeśli ten próg zostanie przekroczony, a może się tak stać w drugiej połowie roku, to przyjmowanie wniosków na przyszły również zostanie wstrzymane. Dopiero od stycznia 2017 r. ponownie będzie można wnioskować o dopłaty z drugiej połowy tej puli. Wdodatku kredyty mieszkaniowe lekko podrożały, bo banki podniosły marżę wzwiązku z tzw. podatkiem bankowym. Według Lion’s Banku jeszcze w grudniu 2015 r. przeciętna marża wynosiła ok. 1,75 proc., a obecnie jest to już 2,07 proc. – Dalej mechanizm działa już prosto. Skoro wzrosło oprocen towa nie dłu gu, a mar ża jest jej składnikiem, wzrosły też miesięczne raty – komentuje Bartosz Turek z Lion’s Banku. – Aprzy wyższych ratach banki uznają, że rodzina, której dochody w ciągu roku się nie zmieniły, może dziś pożyczyć na mieszkanie wyraźnie mniej niż rok temu.

Z danych zebranych przez Lion’s Bank wynika, że trzyosobowa rodzina dysponująca dochodem na poziomie 5 tys. zł netto może pożyczyć 378 tys. zł (mediana) wformie 30-letniego kredytu. – Jest to najniższy wynik od ponad dwóch lat – mówi Bartosz Turek. – Wciągu roku przeciętna zdolność kredytowa modelowej rodziny spadła o 70 tys. zł – dodaje Anna Olesiejuk z firmy Tax Care. Dodajmy, że do kalkulacji przyjęli oni, iż kredytobiorcy zobowiązują się do korzystania z bankowego rachunku i karty kredytowej, a wniektórych bankach także kupują dodatkowe ubezpieczenie (o ile jest to niezbędne). Często powtarzamy, że od dostępności kredytów mieszkaniowych w największym stopniu zależy popyt na mieszkania.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.