Jak wygrać w Lotto

Ja tu tylko sprawdzam

Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - Talko -

Dużo o matematyce, przyznaję, nie wiem. Wiem, że trudno skreślić szóstkę, a tylko to mnie interesuje. Dzieci twardo zapowiedziały, na co liczą w przypadku wygranej. Zamierzają z tego powodu dostać samsungi S6, buty Nike ze skarpetą oraz laptopy. Będzie mnie to kosztować ok. 20 tys. zł. To sporo, ale podkreśliły, że warto mieć dzieci, które mają wielkie marzenia.

Nie wiedziałem, że moje szanse wynoszą 1:13 983 816. Dzieci podpowiedziały, że jeśli kupię trzy zakłady, szansa wzrośnie trzykrotnie. Gdzieś tak do jeden na cztery i pół miliona. Mimo to kupiłem. rzadziej, więc mam stawiać na te, które były rzadziej. Są niedoreprezentowane i będą się to starały nadrobić.

Uff, to były jednak trzy zdania, a nie jedno. Dowiedziałem się również, że całe życie biegłem w stadzie z milionami innych łosi pozwalających, by komputer wybrał za nich na chybił trafił, i zawsze dostawałem to samo. Figę.

Kupuję za pięć dych program, który jest takim kalendarzykiem małżeńskim. Obliczy mi szczęśliwe dni, kiedy szanse wzrastają.

Mówi mi, że niestety w najbliższym czasie nie ma szczęśliwych dni przede mną.

Tak przy okazji: nigdy nie mam żadnych szans na wygraną, bo przecież komputer specjalnie nie losuje pewnych liczb, by przez kilka tygodni kumulować stawkę. Mnóstwo ludzi o tym pisze, że komputer można zmanipulować, a oni to robią. Nie dogrzebałem się, kim są „oni”. Zdaje się, że to oczywiste, więc nikt nie dopowiada.

Są na to dowody, może nie w Polsce, ale w Serbii pokazano w telewizji, jak na ekranie pojawiają się liczby, które maszyna losująca wyrzuciła dopiero po kilku sekundach. Mogę to sobie obejrzeć na YouTubie i oglądam. Czyste czary – albo komputer zaprogramowany na wybrane wcześniej liczby. Przynajmniej w Serbii.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.