Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - Zbrodnia I Piosenka -

Szedł serial, siedziałyśmy nad szyciem i ona mówi: ja to byłam w porządku przez całe życie.

Zamurowało mnie.

W porządku? Ty? A list?

Udała, że nie rozumie.

Pamiętasz, nie udawaj.

Po dziecko nie poszłaś i nawet słowem na list…

Dobrze jej powiedziałam. Właśnie, że dobrze.

Mieć to ma od nich.

Łóżko podwójne. Kryształowe lustro. Szafę. Dwa fotele. Ręcznie rzeźbione wszystko, a jak przysłali z getta list, żeby tylko dziecko…

To takie niebezpieczne, mówiła mi.

No wiesz co? Jak ja bym myślała, czy bezpieczne, to paru osób na świecie by już nie było, tak powiedziałam jej.

I co że staruszka?

Ja też jestem staruszka. »W porządku«. Coś podobnego. Niech wie.

Jak patrzy w ich lustro, niech widzi tę małą aż do śmierci.

Polcia?

Niezły wygląd miałaby, gdyby nie oczy.

Nie, nie Polcia. Jakoś inaczej”.

2.

A teraz pokażę Państwu, jak powyższą historię napisalibyśmy my:

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.