Lekarze na przesłuchaniu

Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - List -

Prokurator Jarosław wyciąga planszę poglądową, cztery zdjęcia, na jednym blondynka z mocno zarysowanymi brwiami i ciemnymi kreskami na oczach, z pieprzykiem nad górną wargą.

Patomorfolog: – Nie pamiętam tej pani, nie poznałbym jej, ale sądzę, że to ta, której miałem wydać opinię, że jej mąż jest strasznie chory. Że ma dodatkową dokumentację. Powiedziałem, że nie mogę pomóc, ale dałem numer do chirurga, że może on.

Chirurg: – Samej pacjentki nie kojarzę.

Prokurator chowa tablicę, wyciąga dokumenty, wtedy chirurgowi wraca pamięć: rozpoznaje swoje pismo, pieczątkę, podpis.

– Zaprzeczam, żebym wykonał pacjentce nacięcia, mające upozorować próbę samobójczą. Chirurg czegoś takiego po prostu nie robi – zeznaje.

Prokurator Jarosław zastanawia się: czy lekarz zaryzykowałby całą swoją karierę dla kilku tysięcy?

Asystentka notuje: na pytanie prokuratora chirurg odpowiada, że nie ma oszczędności, od dłuższego czasu boryka się z trudnościami, ostatni raz był za granicą sześć lat temu, kiedy przejeżdżał przez Niemcy nad morze.

– Czy kontaktowała się jeszcze pani z tym lekarzem, co uczył panią depresji? – zapytał prokurator.

– Jak mnie przyjęli, zadzwoniłam i się pochwaliłam. W szpitalu dostawałam mocne leki nasenne. Leżałam tam trzy miesiące. Napisali mi w dokumentach: zaburzenia adaptacyjno-depresyjne, osobowość nieprawidłowa, labilna emocjonalnie. I wypuścili.

Lekarze codziennie zapisywali nastrój Eweliny: pacjentka spokojna, wręcz wesoła, komunikatywna, wykonuje drobne prace dekoratorskie. Czasem: zmienny nastrój, raz płacze, raz się śmieje. Nie jada za dużo.

Kamil po odwiezieniu Eweliny jedzie do obrońcy. W teczce ma dokumenty ze szpitala: żona Marcina targnęła się na życie.

Obrońca szybko konstruuje wniosek o wypuszczenie Marcina na wolność. We wniosku do sądu pisze: szczególnie dotkliwie przeżywa wszystko żona oskarżonego, będąc osobą o słabszej niż przeciętna konstrukcji psychicznej, z uwagi na istnienie możliwości kontaktów z mężem wyłącznie w rygorach aresztu, popadła w ciężką chorobę psychiczną, w przebiegu której poroniła i dopuściła

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.