Elementarz na nowy rok szkolny

Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - Tochman Springer - Wojciech Tochman

Czym jest niewidzialny teatr i czemu może posłużyć? Czym ableizm? Dlaczego „homoseksualizm” to słowo złe i jakie jest lepsze? Kim jest uchodźczyni/uchodźca? A osoba poszukująca azylu? Repatriant/repatriantka? Co może Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców? A co Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji? Urząd ds. Cudzoziemców? Co to jest ochrona uzupełniająca? Pobyt stały? Karta pobytu? Czym Konwencja dotycząca statusu uchodźcy? A Konwencja OJA? Deklaracja z Kartageny? Konwencja o prawach dziecka? Konwencja w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania? Czym jest mowa nienawiści? Czym przestępstwo z nienawiści? Co mówi o tym prawo polskie, a co prawo innych państw europejskich? Czym są prawa człowieka? Jak przeciwdziałać dyskryminacji? Jak zachęcić innych, by działali razem z nami? Od czego zacząć?

Gdybym był nauczycielem, skakałbym z radości na widok tak wspaniałego podręcznika. „Pakiet materiałów edukacji praw człowieka” wydany właśnie przez Amnesty International pod tytułem „Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi” to rzecz ważna i użyteczna, a przy tym ciekawa i prosta. Autorzy adresują ją do nauczycieli/edukatorów pracujących z młodzieżą. Broszura składa się z pięciu modułów. Każdy zawiera część teoretyczną, brzmi to nudnawo, ale to aktualna wiedza podana w pigułce. Przykład: mapa nr 1 pokazuje państwa, z których pochodzi najwięcej uchodźczyń i uchodźców. To Syria, Afganistan, Somalia, Sudan Południowy, Sudan, Demokratyczna Republika Konga, Republika Środkowoafrykańska, Mjanma, Erytrea. Obok wyjaśnienie, co dzieje się w Syrii, co w Afganistanie, a co w Erytrei. Pierwsza dziesiątka przyjmująca ludzi uciekających przed wojną i prześladowaniami (mapa nr 2) to Jordania, Turcja, Pakistan, Liban, Iran, Etiopia, Kenia, Uganda, Czad, Demokratyczna Republika Konga. Aż 86 proc. światowej liczby uchodźców i uchodźczyń przebywa obecnie w tzw. krajach rozwijających się. Nie w Europie. Warto, byśmy o tym wiedzieli i nie powielali bzdur. Zwłaszcza w szkole.

Nauczyciel czy nauczycielka, którzy wierzą, że uchodźcy są terrorystami i gwałcicielami, to poważne zagrożenie dla umysłów naszych dzieci, dla ich przyzwoitości i wrażliwości. Pedagog, który boi się uchodźcy, muzułmanina, geja, powinien zmienić zawód albo, to pewnie lepsze wyjście, z podręcznikiem Amnesty International rozpocząć fascynującą przygodę edukacyjną. Najpierw trzeba będzie zmierzyć się z własnymi ograniczeniami, uprzedzeniami i stereotypami. A potem, być może w konspiracji, bo pani minister edukacji z pewnością nie pochwali edukacji z gruntu nienarodowej, wejść w sieć nauczycieli uczących odpowiedzialności za siebie i innych, solidarności i wrażliwości na cierpienie drugiego człowieka.

O to Amnesty International chodzi: budujemy sieć ludzi, którzy są gotowi aktywnie bronić poglądu wyrażonego w artykule 1 Powszechnej deklaracji praw człowieka: „wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw”.

Obok teorii w każdym rozdziale znajdziemy propozycje warsztatowe poprzedzone instrukcją, co robić, gdy na zajęciach coś idzie nie tak: uczestnicy nie biorą aktywnego udziału, ktoś dominuje grupę albo atakuje osobę prowadzącą. Potem są ćwiczenia. Na przykład takie, które ma nauczyć odróżniania faktów od opinii i przygotować do krytycznej analizy informacji medialnych. Inne zachęca do działań antydyskryminacyjnych w mediach społecznościowych. Do ćwiczeń przydadzą się mazaki, papier, polityczna mapa świata, samoprzylepne karteczki, sznurek, nożyczki.

Podręcznik Amnesty International to rzecz nie tylko dla nauczycieli, ale i dla rodziców. Szkoła niewiele zdziała, jeśli matka z ojcem (chciałoby się napisać: lub dwie matki albo dwóch ojców) karmią własne dzieci (często nieświadomie) lękiem przed innym i obcym.

Podręcznik będzie dobrą ściągawką także dla tych, którzy piszą i mówią publicznie: dla dziennikarzy, pisarzy, blogerów, artystów, którzy lubią się wtrącać. Także dla aktywnych użytkowników Facebooka i Twittera, duchownych, polityków, aktywistów, liderów i tych wszystkich, którzy chcą sprawiedliwego świata wolnego od dyskryminacji, nienawiści i przemocy.

Niestrudzonej Draginji Nadaždin, szefowej Amnesty International Polska, i jej zespołowi należą się podziękowania. Autorkom i autorom podręcznika gratulacje. To: Anna Dąbrowska, Dariusz Grzemny, Elżbieta Kielak, Elżbieta Krawczyk, Natalia Pamuła, Piotr Skrzypczak i Hanna Zielińska. Nie zapominajmy też o kilkudziesięciu nauczycielkach i aktywistach, którzy konsultowali treść podręcznika. Napisali Państwo pracę, która nikogo nie stawia pod ścianą, nikogo nie szantażuje moralnie, nikogo nie gani. Z pewnością nie było to łatwe, zwłaszcza kiedy trzeba wyjaśniać, jak krótka jest droga od stereotypów do ludobójstwa.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.