Zaliczam wprawki z wielkiego wzruszenia

Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - Szczygieł Poluje Na Prawdę - Katarzyna Nosowska Małgorzata I. Niemczyńska

Praktykuję uważność – mówi Katarzyna Nosowska, piosenkarka i autorka tekstów, wokalistka zespołu Hey. – Staram się zaopiekować sobą czule i z miłością, po raz pierwszy w życiu. Niełatwe to, pot ciurkiem spływa po czole. Codziennie biorę udział w próbach do trasy koncertowej „Fayrant”. Stoję przez moment przed wejściem do sali prób, by posłuchać, jak nasze piosenki śpiewają goście... Zaliczam wprawki z wielkiego wzruszenia. Śpiewają tak pięknie, że czuję się blado z moimi umiejętnościami, i zajmuje mi chwilę wysupłanie odwagi w dawce wystarczającej, by wejść do środka. Wracam do domu, gotuję obiad. Pielęgnujemy z uwagą grządkę naszej relacji rodzinnej. Oglądam dwa odcinki serialu, czytam fragment książki i zasypiam spokojnie, by o godz. 7.30 ruszyć z życiem od nowa.

Trasą „Fayrant” zespół Hey świętuje 25-lecie istnienia. Kiedy ćwierć wieku temu Piotr Banach zadzwonił do Nosowskiej z propozycją współpracy, nie zastał jej w domu (uwaga dla młodzieży: Polacy nie mieli jeszcze wtedy smartfonów, a nawet komórki z rzadka). Wcześniej grali razem w kapeli Dum Dum, ale się pokłócili. Dwa lata ciszy i nagle bomba. Gdy mama przekazała jej, kto dzwonił, Nosowska przygotowała wszystkie rzeczy, jakie kiedykolwiek pożyczyła od Banacha i zapomniała mu oddać.

Tymczasem już wkrótce wystąpili jako Hey w Jarocinie, a tam wyłowiła ich Katarzyna Kanclerz, wówczas z Izabelin Studio. I musiała ich (debiutantów!) namawiać na kontrakt, bo do głowy jej nie przyszło, że mają tylko cztery piosenki. Wypadli zawodowo. Kasetę „Fire” z czerwoną okładką posiadał w latach 90. każdy szanujący się nastolatek. Sprzedała się w setkach tysięcy egzemplarzy, a ballada „Dreams” z charakterystycznym „Teraz słyszę” na początku zajeżdżana była na dyskotekach w ośmioklasowych podstawówkach, bo z pozoru świetnie nadawała się do przytulania. Znajomość angielskiego nie była powszechna – nie wszyscy zorientowali się, że to piosenka o gwałcie.

– 25 lat minęło jak jeden dzień… Bardzo pracowity dzień – przyznaje Nosowska (po drodze nagrała jeszcze sześć solowych albumów). – Nie było czasu na drugie śniadanie, nie dało się położyć na poobiednią drzemkę. Przez te 25 lat wydaliśmy 18 płyt, zagraliśmy niezliczoną liczbę koncertów praktycznie w każdym zakątku Polski. Odwiedziliśmy trzy kontynenty, choć jeden niekoniecznie muzycznie. Liczby piosenek nawet nie zliczymy, gdyż kończą się nam palce w zespole. Chcieliśmy to wszystko jakoś podsumować, spiąć w klamrę, zebrać w dwa tomy.

Pierwszym tomem ma być wspomniana już trasa. Jej główny gość to Piotr Banach, który rozstał się z Heyem kilkanaście lat temu. Ale będą też inni. Na poszczególnych koncertach wystąpią chociażby Brodka, O.S.T.R., Mela Koteluk, Natalia i Paulina Przybysz, Titus z Acid Drinkers, Dawid Podsiadło czy nawet – uwaga – Beata Kozidrak. Drugim tomem jest dwupłytowy album „CDN” z nagranymi na nowo największymi przebojami zespołu. Krótka zapowiedź? – To trochę tak, jakby mąż po 25 latach mówił do żony: „A teraz, kochanie, możesz się w końcu ładnie ubrać”. Czy się spodoba? Krawiec zrobił, co mógł.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.