BINDŻOWAĆ

Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - Orliński Szczygieł Poluje Na Prawdę -

Przykład: „Cały weekend bindżowałem Netflixa”

Słowo „binge” dosłownie oznacza ciąg, w który czasem wpadają zaawansowani nałogowcy. W taki ciąg wpada na przykład Czarny Ziutek, bohater ballady o Celinie („pije już cztery dni, wychylił setną ćwierć”).

Dzisiejsze technologie dostarczają okazji do innego rodzaju nałogowych ciągów, może trochę mniej niezdrowych, ale też przyczyniły się do rozpadu niejednego związku i zawalenia niejednego dedlajnu. To związane z internetem ciągi typu „jeszcze jedna partyjka »World of Tanks«”, „jeszcze tylko zajrzę na Fejsa”, „jeszcze jeden odcinek serialu”, po których zaczynamy bindżować do bladego świtu albo i dłużej.

Kiedy serwisy takie jak HBO GO albo Showmax wpuszczają pojedyncze odcinki, widzowie są rozczarowani jak Czarny Ziutek, któremu zamknięto bar. Przez internet niesie się ich chóralny jęk: „Jak to, mamy czekać cały tydzień na dalszy ciąg, jak za króla Ćwieczka?”.

Dorota Wellman zapytała niedawno, czy młodzież się przebudzi, jak reżim jej wyłączy Netflixa. Moim zdaniem raczej wreszcie pójdzie wtedy spać.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.