Zabijałem każdego, kogo kazali

Gazeta Wyborcza - Duzy Format - - Kolumbia Obrazy Wojny Domowej - MACIEJ STASIŃSKI

– Tu widać FARC. Ten tu po lewej to chłop, który trzymał z rządem. Czyli nadawał o partyzantach wojsku i oni go tam przyprowadzili. Wioska się nazywa Fraguito. A tu na dole jest milicjant FARC przed swoim domem. I ten milicjant skrewił, czyli nadał przez telefon wojsku, gdzie myśmy siedzieli. Kiedy się zorientowaliśmy, to już na nas napadli. No i kulobicie było potworne.

Pierwszym, kogo trafili, był mój dowódca, komendant Asdrubal.

Jak to zobaczyłam, to się zlękłam. Rzuciłam karabin i wskoczyłam do rzeki. Złapałam i pociągnęłam z sobą Asdrubala. Ale już nie żył. Jechało auto i ja je zatrzymałam, żeby go zabrali. A tego chłopa partyzanci zabili. Powiedzieli, że milicjant przez niego skrewił i dlatego na nas napadli i zginął komendant.

Zostali pojmani w walce albo sami uciekli ze swoich oddziałów. Siedzieli w ośrodkach resocjalizacji, gdzie psychologowie pomagali im wrócić do życia. Pędzle włożył im w ręce wybitny malarz

MĘKA NAD RZEKĄ FRAGUITO Maria Lilia, 2008 Bojowniczka FARC, wstąpiła w wieku 20 lat, została 3 lata

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.