JAK SIĘ BAWIĆ

Gazeta Wyborcza - Gazeta Telewizyjna - - 25. URODZINY CARTOON NETWORK -

Szalone, zabawne i niepoprawne. I dla dzieci, i dla ich rodziców. Zabójczo kolorowe i rysowane oryginalną kreską.

rei; przed CN pracował m.in. dla Disneya) o swoim serialu:

Zaczęło się z osiem lat temu od komiksu internetowego. Rysowałem go dla zabawy, w przerwach między innymi projektami. Zrobiłem coś koło dziesięciu części, nikt ich nie przeczytał, potem to leżało. Pracując w różnych studiach, m.in. w Pixarze, marzyłem o autorskiej kreskówce, więc wróciłem do tamtego komiksu. Postanowiłem wrzucić niedźwiadki w świat ludzi, sprawić, żeby chciały stać się częścią społeczności. Próbują się do niej dopasować i oczywiście zupełnie im to nie wychodzi, bo ludzie nie reagują na te ich zabiegi dobrze. To punkt wyjścia do wielu śmiesznych sytuacji. Tak powstało „Między nami, misiami”.

Myślę o każdym odcinku jak o oddzielnym filmie. Staramy się, żeby każdy był zwartą opowieścią. Dlatego godzinami ślęczymy nad scenariuszem, żeby dopracować go w każdym szczególe. W ogóle praca nad animacją to analizowanie najmniejszych drobiazgów. Na przykład tego, na ile misie mają być ludzkie? Kiedy mają stawać na dwóch łapach, a kiedy chodzić na czterech? Czy ludzie mają na ich widok panikować, czy reagować spokojnie?

Każdy z niedźwiadków jest po trochu mną. Grizz to ja pracujący nad serialem, zarządzający grupą, wydający polecenia. Panda to ja jako artysta siedzący nad rysunkami w odosobnieniu typ introwertyka. A Lodomir to ja w otoczeniu mojej rodziny, złożonej z dość poważnych osób. Jako najmłodszy z rodzeństwa próbuję ich trochę przedrzeźniać, sprawić, żeby spuścili z tonu.

Kiedy pracuję nad kreskówką, nie zastanawiam się za bardzo, czy robię ją dla dzieci, czy dla dorosłych. Chcę, żeby podobała się każdemu, niezależnie od wieku. Przemycam do opowieści sporo dowcipów zrozumiałych raczej tylko dla dorosłych, ale nie przeszkadzają one dzieciom w dobrej zabawie.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.