ZŁO

Gazeta Wyborcza - Gazeta Telewizyjna - - PIERWSZA STRONA - KALINA MRÓZ

„W XIX wieku osoby psychicznie chore uważano za wyalienowane, odseparowane od swojej prawdziwej natury. Specjalistów, którzy je badali, nazywano alienistami”

„Ripper Street”. Kojarzy się z naszym „Belle Epoque” ze względu na podobną fabułę i czas akcji. Znajdziemy tu szczyptę „Detektywa Murdocha” o śledczym z Toronto, rozwiązującym pod koniec XIX w. kryminalne zagadki z użyciem nowych wynalazków. A także motywy z trzeciej serii „The Killing” (morderstwa dziecięcych prostytutek, których nikt nie szuka w Seattle).

Nie jest więc „Alienista” szczególnie odkrywczy. Trudno w nim też o suspens, bo tożsamość mordercy, przynajmniej częściowo, poznajemy dość szybko. Przy takiej konstrukcji fabularnej uwagę widza powinni więc trzymać finezyjnie wymyśleni bohaterowie. kostiumowy serial kryminalny, USA 2018, twórca: Hossein Amini, wyk. Daniel Brühl, Dakota Fanning, Luke Evans 10 odcinków dostępnych na NETFLIX.PL

Niestety, doktor Kreizler jest człowiekiem niemal bez właściwości, ukrytym w cieniu prowadzonej sprawy. Nie ma w tym winy Brühla, który próbuje wykrzesać z mdło napisanej postaci jakąś iskrę. Lepiej wypada Sara, ale to z kolei silna postać kobieca zbudowana na znanych schematach (np. pani patolog z „Detektywa Murdocha”). Najsilniejszą więź można odczuć z zaglądającym do kieliszka Johnem, który ładuje się w największe kłopoty. Ale nawet on nie wyrasta na postać, dla której widz traci głowę.

Mimo niedoskonałości „Alienista” jest serialem przyzwoitym. Ratuje go widowiskowa realizacja. Budapeszt przekonująco udaje XIX-wieczny Nowy Jork. Scenografia, rekwizyty i kostiumy budują realistyczny klimat. Intryga trzyma się kupy i angażuje, choć nie porywa, dlatego spodoba się wielbicielom kostiumowych kryminałów.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.