NA BARYKADACH

Gazeta Wyborcza - Gazeta Telewizyjna - - PIERWSZA STRONA - KALINA MRÓZ

(1979) Bridgesa, po którym obwołano aktorkę „Kasandrą nuklearnej katastrofy”. Pogodzić się z sobą

Dokument Lacy nie stanowi jednak podróży przez bogatą filmografię gwiazdy. To analiza jej dojrzewania jako kobiety, która przez wiele lat definiowała się przez pryzmat mężczyzn. Najpierw Henry’ego Fondy, później mężów: francuskiego reżysera Rogera Vadima, aktywisty Toma Haydena i przedsiębiorcy Teda Turnera, założyciela koncernu medialnego Turner Broadcasting System. Żadne z tych małżeństw nie przetrwało, ale Jane wspomina je dobrze. Uważa jednocześnie, że przez większość życia była pod nadmiernym wpływem mężów i musiała dorosnąć do samotnego funkcjonowania jako autonomiczna, w pełni ukształtowana jednostka.

Dlatego ostatnie minuty „Jane Fondy w pięciu odsłonach” poświęcono matce aktorki, tajemniczej Frances Seymour Fondzie. Jane pamięta ją słabo, jako osobę nieszczęśliwą, znerwicowaną z powodu romansu męża, wreszcie chorą psychicznie. W 1950 roku popełniła samobójstwo w zakładzie psychiatrycznym. Aktorka przyznaje, że dopiero niedawno zaczęła odwiedzać grób matki. Wyciągnęła też ze szpitala jej akta i zaczęła badać, jaka Frances właściwie była. Zrozumiała przyczynę jej smutku i oziębłości emocjonalnej. Dzięki temu poznała korzenie własnych problemów z samoakceptacją.

– Zbyt długo wmawiałam sobie, że jeśli nie będę idealna, nikt mnie nie pokocha. Teraz wiem, że czasem dość dobrze to wystarczająco dobrze – mówi. I wciąż gra, ostatnio m.in. w serialu „Grace i Frankie” czy filmie „Nasze noce” z Robertem Redfordem. Na emeryturę się nie wybiera.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.