Marszałek Senatu na prezydenta Warszawy?

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - PIERWSZA STRONA -

tnio wymienia się Stanisława Karczewskiego, marszałka Senatu. Wczwartek wprost zapytał go o to Piotr Gociek, prowadzący audycję „Sygnały dnia” wradiowej Jedynce.

– Jestem związany zWarszawą. Tu się urodziłem, wychowałem, chodziłem do szkoły, na wyższe studia. Od wielu lat też mieszkam wWarszawie. Kocham to miasto. Sprawy związane zreprywatyzacją pokazują, że zarządzanie miastem było złe. Warszawiacy czekają na zmiany, one powinny nastąpić – powiedział Karczewski. Kontynuował wkampanijnym stylu: – Warszawa potrzebuje takiego nowego powiewu, tlenu, dosłownie. Smog nas trapi, to też jest do rozwiązania, a nie słyszałem żadnych propozycji zmian – mówił.

Zatrzymał się właściwie tuż przed otwartym potwierdzeniem startu. – Ja nie mówię tak ani nie. Jest jeszcze sporo czasu do ustalenia naszego kandydata na prezydenta. Będzie otym decydowała partia. Zobaczymy, jakie będą ustalenia – powiedział marszałek Senatu.

62-letni Karczewski od 2005 r. zasiada wSenacie, wcześniej, wlatach 2002-05, był radnym Sejmiku Mazowsza, a jeszcze wcześniej, w latach 1998-2002 – radnym powiatu grójeckiego. WSenacie reprezentuje okręg grójecko-kozienicki. Jest absolwentem Akademii Medycznej wWarszawie, pracował jako lekarz chirurg wszpitalu wNowym Mieście nad Pilicą.

Jako marszałek Senatu bez szemrania zaprzągł izbę wyższą parlamentu wproces sprinterskiego uchwalania budzących wątpliwości konstytucjonalistów ustaw zgłoszonych przez PiS. Pewne zaskoczenie wzbudziły jego wywiady po wizycie na Białorusi, wktórych określał Aleksandra Łukaszenkę jako „ciepłego człowieka”.

– Kandydatem na prezydenta Warszawy powinien być ktoś, kto zna to miasto, kto coś dla niego zrobił. Nie słyszałem o tym, żeby pan marszałek Karczewski miał na koncie jakąś aktywność związaną zWarszawą, więc jego kandydaturę trudno uznać za poważną – mówi zimno Marcin Kierwiński, poseł PO i lider warszawskich struktur partii.

– Startując na prezydenta Warszawy, przedstawię swoją wizję miasta. Mam nadzieję, że pan marszałek też taką wizję przedstawi. Do tej pory Warszawą chyba raczej się nie zajmował, głównie się interesował Senatem – mówi Paweł Rabiej, kandydat partii Nowoczesna na prezydenta Warszawy.

– Pan marszałek Karczewski? Nie kojarzę go zpomysłami na Warszawę. Niestety, pierwsze skojarzenie to jego komplementy pod adresem Aleksandra Łukaszenki – kąśliwie zauważa Jakub Stefaniak, wymieniany jako potencjalny kandydat PSL na prezydenta Warszawy.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.