ROBI SIĘ KRUCHO Z REMONTAMI

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - PIERWSZA STRONA -

szawie i okolicach trwa tyle inwestycji drogowych i kolejowych, że brakuje materiałów i rąk do pracy, a wykonawcy dyktują coraz wyższe stawki. – Brukarze to teraz bardzo poszukiwani fachowcy – martwią się w Zarządzie Dróg Miejskich

Niektóre zaplanowane w tym sezonie remonty w stolicy trzeba było przełożyć na końcówkę wakacji. Będą utrudniać ruch do jesieni. – Dwa miesiące czekaliśmy na dostawę materiałów, żeby zacząć prace na Krakowskim Przedmieściu – tak dyrektor ZDM Łukasz Puchalski odpowiedział wczoraj na pytanie „Stołecznej”, dlaczego ulicy nie zamknięto wcześniej.

Od początku tygodnia drogowcy wymieniają zużytą nawierzchnię zkamiennych bloków na przystankach i jezdni koło Uniwersytetu Warszawskiego. Granit znowu sprowadzono z Chin, ale tym razem ma być zastosowane lepsze spoiwo. Na czas robót autobusy omijają odcinek Świętokrzyska – Królewska, aNowym Światem jeżdżą tylko wjednym kierunku. Na stałe trasy mają wrócić tuż przed nowym rokiem akademickim.

Również do końca września przedłużą się prace torowe na rondzie Starzyńskiego. Dodatkowo od dzisiaj wszystkie autobusy jadące ze Śródmieścia na Bródno i Targówek omijają je górą po estakadzie, bo zamknięto zjazd z mostu Gdańskiego. – Wymieniamy tam cały węzeł komunikacyjny z przystankami, a na przejazdach przez tory będzie trwalsza nawierzchnia z betonu. Powstanie też awaryjny skręt od strony ronda Żaba do ul. Ratuszowej – wyliczał wczoraj prezes Tramwajów Warszawskich Wojciech Bartelski.

Według niego rondo Starzyńskiego musiało czekać na swoją kolej – wwakacje tramwajarze przeprowadzili inne duże remonty, na moście Śląsko-Dąbrowskim iTrasie W-Z, wAl. Jerozolimskich przy pl. Starynkiewicza, na skręcie z al. Niepodległości wRakowiecką, przejazdach przez rondo Babka, a teraz kończą się prace na ul. Obozowej. – Stawiamy na zielone torowiska, ale tu ciekawostka: zamiast trawy posiejemy rozchodniki. Warszawiacy ocenią, które rośliny rosną lepiej wnaszym klimacie – powiedział szef tramwajowej spółki.

Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska przyznała, że ratusz spodziewa się coraz większych problemów z remontami i inwestycjami miejskimi. Wkrótce na dobre zaczną się prace przy południowej obwodnicy Warszawy, przybywa też zamkniętych odcinków kolejowych. – Dlatego zaczynamy już przygotowania do przyszłego sezonu, żeby zakontraktować jak najwięcej robót. Polska ma do wykorzystania tak dużo funduszy zUnii Europejskiej, że musimy się dzielić materiałami iwykonawcami – dodała wiceprezydent.

Według dyrektora ZDM najbardziej doskwiera brak brukarzy. Dlatego m.in. przedłużają się roboty wykończeniowe na wyremontowanych w wakacyjne weekendy ulicach Gwiaździstej na Kępie Potockiej i Estrady na bemowskim Radiowie. – Mamy też problemy z dostawami materiałów budowlanych. Otaczarnie asfaltu dostają tyle zamówień, że nie są wstanie się wyrobić. Robotników wciąga nam głównie budowa obwodnicy Marek – wymieniał dyrektor Puchalski. Dodał, że wostatni weekend drogowcy wostatniej chwili zdążyli wyasfaltować Al. Jerozolimskie za pl. Zawiszy i ul. 17 Stycznia na Okęciu, bo zaczyna brakować asfaltu.

Wykonawcy zaczęli się też bardziej cenić. Ztego powodu będzie problem, żeby połączyć wtym roku Kabaty zPowsinem – na przebudowę ul. Relaksowej iRosoła władze Ursynowa miały 12 mln zł, a dwie firmy chciały 15,7 i ponad 21 mln zł. Dzisiaj Rada Warszawy przyzna dodatkowe pieniądze, by Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych mógł rozstrzygnąć przetarg na modernizację ul. Głębockiej, głównego wjazdu na Zieloną Białołękę. Pierwotnie planowano na nią 35 mln zł, tymczasem najniższa oferta wyniosła blisko 50 mln zł.

Mimo tych problemów wiceprezydent Kaznowska podkreślała, że wtegoroczne wakacje udało się wykonać dwukrotnie więcej remontów i inwestycji niż w 2016 r. Miasto wydało na nie prawie 70 mln zł. ZDM odnowił już 19 ulic, dzisiaj radni dołożą drogowcom 10 mln zł, m.in. na remonty al. Wojska Polskiego i Potockiej na Żoliborzu czy Jagiellońskiej na Pradze. Po sąsiedzku dzisiaj rano zaczynają się prace na ul. Namysłowskiej, które z powodu dużego zakresu nietypowo potrwają aż dziesięć dni. Ruch ma tutaj wrócić wprzyszłą sobotę.

Dwa miesiące czekaliśmy na dostawę materiałów, żeby zacząć prace na Krakowskim Przedmieściu – tak dyrektor ZDM Łukasz Puchalski tłumaczy, dlaczego ulicy nie zamknięto wcześniej

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.