KIBICE ZAŚPIEWAJĄ „ONICO, ONICO”?

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - Z DRUGIEJ STRONY - PIOTR WESOŁOWICZ

Siatkarska Politechnika sprzedała sponsorowi nazwę, a teraz wyrzekła się dla niego herbu i barw. Wimię nowoczesności.

Politechnika Warszawska firmowała ekstraklasową siatkówkę niemal przez 15 lat. W niższych ligach prowadziła ją od ponad pół wieku. Sekcja siatkarska postanowiła zmienić nazwę. Uwiedziona pieniędzmi sponsora wyrzuciła „AZS” i „Politechnikę” i przemianowała się na Onico.

To spore zaskoczenie, bo do tej pory Politechnika co najwyżej dodawała nazwę darczyńcy. Władze wtykały do nazwy Wózki BT, JW Construction, Neckermann, 4You Airlines czy ostatnio Onico. To jednak praktyka wpolskich zespołach powszechna. Przygniecione wydatkami zmieniają się wHoop Blachy Pruszyński Pruszków czy InvestInTheWest AZS AJP Gorzów.

Aprzecież Politechnika przez lata była biedna jak mysz kościelna. Zawodnicy miesiącami nie otrzymywali pensji, nie było ich nawet stać na wynajęcie mieszkania. Darczyńcy wpadali do zespołu na chwilę. ZOnico – międzynarodowym dostawcą paliw – miało i ma być ina- czej. Klub jest bogatszy, zatrudnia lepszych siatkarzy, ma walczyć omistrzostwo Polski.

Ale zamroczone wizją sukcesów władze zaczęły gmerać tam, gdzie gmerać się nie powinno.

Władze Politechniki porzuciły historyczną nazwę kilka miesięcy po imprezie z okazji stulecia istnienia akademickiego klubu. Wtedy chwaliły się tradycją. – Wywodzimy się ze środowiska akademickiego, ale nadszedł czas na zmianę. Warszawa będzie miała klub, który chce zostać liderem nowoczesnej siatkówki – mówił wmaju Marcin Bańcerowski.

Choć prezes klubu przyznał, że konsultował zmianę z kibicami, wrzeczywistości tak nie było. Fani byli rozczarowani, ale od klubu się nie odwrócili. Pozostawili tradycyjną nazwę klubu kibica, barwy, zmienili logo i przyśpiewki. Poszli na kompromis, bo klub ukoił ich nerwy i obiecał pozostawić historyczne logo z literą „P”.

Ale obietnicę władze złamały. Wymyśliły nowy herb i barwy, porzucając stuletnią historię. Wimię nowoczesności i rozwoju.

Nowe logo klubu to wpisana wokrąg nazwa sponsora Onico. Centralną część zajmuje wzór stylizowany na piłkę do siatkówki. Po zewnętrznej stronie zostały umieszczone dwie złote gwiazdki. „Symbolizują stabilność sportową i biznesową” – czytamy wkomunikacie. Barwy klubu zostały zmienione na granat i złoto.

– Sportowy partner siatkarski daje gwarancję aktywności nieobarczonej żadnym ryzykiem, wprost przeciwnie. Firmy zyskują pozytywny, radosny oraz rodzinny wydźwięk oraz wysoką efektywność biznesową – twierdzi prezes zespołu Jolanta Dolecka.

Ozmianach klub poinformował wnapisanym korporacyjną nowomową komunikacie. Władze z pomysłem zmian nosiły się ponoć już od dawna. Ewentualnym sponsorom przeszkadzało bowiem silne powiązanie zespołu z uczelnią.

Władze Onico wyrzekły się tradycji, zamieniły się wkorporację, a klub potraktowały tylko jako biznes. Fanów traktują zaś jak klientów. Działacze nie powinni się spodziewać, że nawet mimo obietnic walki o mistrzostwo wnowym sezonie przez Torwar będzie niosło się „Onico, Onico”.

Jeśli jednak kibice i tym razem wybaczą i zmuszą się do nucenia nazwy sponsora, to czy za dwa lata, gdy skończy się kontrakt z Onico, będą musieli się uczyć nowych przyśpiewek na cześć kolejnego darczyńcy i kupią nowe szaliki z ulepszonym herbem? Korpomową fanów się nie przekupi.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.