ODJAZD Z NOWYM LOGO

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - Z DRUGIEJ STRONY - JAROSŁAW OSOWSKI

Komunikacja miejska, która po nowemu ma się nazywać „warszawskim transportem publicznym”, będzie oznakowana literą „t” zakończoną wkształcie ogona Syrenki. Na szczęście pozostanie lubiane logo metra – charakterystyczne „M” ze strzałką w dół. A jeszcze przed wakacjami urzędnicy nie wykluczali, że trzeba się będzie z nim pożegnać po ponad 30 latach.

Wczoraj w ratuszu wiceprezydent miasta Renata Kaznowska ogłosiła wyniki konkursu na nowe logo transportu publicznego wstolicy. Ma być umieszczane na autobusach, tramwajach i pociągach, a także przystankach, stacjach, rozkładach jazdy, biletach, kartach miejskich i drukach urzędowych. Spośród 189 propozycji jury wybrało projekt dwóch pracowni: Type2.pl (Rafał Benedek z Filipem Zagórskim) i Threedotstype (Marian Misiak). Twórcy dostali wnagrodę 70 tys. zł.

– Na ten znak dobrze się patrzy, wierzę, że się będzie dobrze starzał. Czujemy inspirację projektowaniem wstylu retro – chwalił Wojciech Wagner odpowiedzialny za estetykę wmieście.

Rafał Benedek, dyrektor kreatywny, przyznał, że temat ujednolicenia oznakowania transportu publicznego wWarszawie od lat przewija się wśrodowisku grafików.

– Teraz mamy do czynienia z wielogłosem. Są różne logo, kroje pisma i kolorystyka. Dlatego to ważny moment dla nas jako pasażerów i projektantów graficznych – mówił Rafał Benedek. Dodał, że punktem wyjścia była nazwa nowej marki, która będzie teraz lansowana przez ratusz: „Warszawski transport publiczny”. Za kluczowe uznał słowo „transport”, zrozumiałe w różnych językach. Stąd wybór litery „t” i fontu Simplon. – A co może być bardziej warszawskiego niż Syrenka? Z herbu miasta zapożyczyliśmy ogon. Okrąg odnosi się zaś do określenia „publiczny”. Tutaj nie ma żadnych zbędnych elementów – mówił projektant i dodał: – Nie potrzebujemy radykalnych ruchów w metrze, które ma własną identyfikację.

Zlogo podziemnej kolejki wyparuje tylko żółte tło. Czy ma to oznaczać odejście od tradycyjnych barw Warszawy? – Połączenie żółtego i czerwonego jest agresywne i byłoby

- To fantastyczne logo – ocenia Marcin Wicha, grafik, który projektuje okładki, plakaty i znaki. – Ono jest tak dobre, że aż uch. Na plus 100 punktów

męczące, gdyby takie oznakowanie widniało wszędzie – uznał Rafał Benedek. Osobiście pozostawiłby obecne logo metra na wejściach do stacji (także ze względu na koszty), anowe z białym tłem umieściłby na wagonach.

Wiceprezydent Kaznowska stwierdziła, że wymiana wszystkich logotypów będzie następowała stopniowo iwyniesie 300-400 tys. zł, a te szacunki okazały się dla urzędników „przyjemnym zaskoczeniem”. Część kosztów i tak trzeba by było ponieść przy okazji zakupu nowego taboru czy biletów. Katarzyna Strzegowska, wicedyrektor Zarządu Transportu Miejskiego, który będzie musiał zrezygnować ze swoich symboli (w tym z nieudanej Syrenki z rozwianym włosem i hasłem „Zakochaj się wWarszawie komunikacyjnej”), zapowiedziała, że wybrane wczoraj logo pasażerowie spotkają na ulicach po Nowym Roku. Chodzi o to, by ułatwić im odróżnianie pojazdów i infrastruktury, za które odpowiadają władze miasta, od pojazdów firm prywatnych spod Warszawy. Podróżni mają wiedzieć, że bilety ZTM obowiązują także w pociągach podmiejskich. Tylko czy Koleje Mazowieckie albo WKD, które nie podlegają ratuszowi, zgodzą się na umieszczenie na wagonach kolejnego logo? I czy wyjątek, który słusznie zrobiono w przypadku metra, sprawi, że system identyfikacji transportu publicznego rzeczywiście będzie spójny i czytelny dla wszystkich?

Po ogłoszeniu wyników konkursu zaczęły się komentarze, że literka „t” w nowym logo wygląda tak jak ta z czołówki PRL-owskiego „Dziennika Telewizyjnego”. – Bardziej bym się obawiał, że dzisiejsze „Wiadomości” wpublicznej Jedynce przypominają dawny „Dziennik Telewizyjny” niż to fantastyczne logo – ocenił wrozmowie ze „Stołeczną” Marcin Wicha, grafik, który projektuje okładki, plakaty i znaki. – Ono jest tak dobre, że aż uch. Na plus 100 punktów. Proste, oszczędne i zawadiackie. Alitera „t” co prawda może się kojarzyć z tramwajem, ale jej syreni ogon świetnie oddaje warszawskość. Ten charakterystyczny dla naszego miasta dystans i dowcip.

Takie logo było

...a takie będzie

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.