Parkowaniem w obronność

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - WYDARZENIA -

Pod naporem mieszkańców Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego odstępuje od likwidacji miejsc parkingowych na ul. Podchorążych i Hołówki. Choć utrzymywała, że ma tu „obiekt szczególnie ważny dla bezpieczeństwa i obronności państwa”. „Stołeczna” pisała o tym proteście wzeszłym tygodniu. Mieszkańcy, wśród nich znana aktorka Anna Seniuk, wyszli na ulicę z transparentami, bo dowiedzieli się, że stracą nawet 200 miejsc parkingowych. Samochody miały być wywożone. „Za żadnej władzy nie było problemu, żebyśmy tu sobie parkowali, a teraz stwarzamy zagrożenie?” – dziwiła się Anna Seniuk. Na rogu obu ulic wciąż widać płachtę z napisem: „Oddajcie nam miejsca parkingowe”.

Mieszkańców poparli jednogłośnie radni dzielnicy. Wczoraj rzeczniczka Mokotowa Monika Chrobak-Budzińska poinformowała, że wstawił się też za nimi burmistrz Bogdan Olesiński z miejskim Biurem Mobilności. Według niej likwidacja miejsc parkingowych została wstrzymana, aABW zmodyfikowała oczekiwania. Teraz służby specjalne twierdzą, że samochody mogą stać po obu stronach ul. Podchorążych, a także wzdłuż ul. Hołówki, byle nie wzdłuż muru Agencji. Mokotowscy urzędnicy przygotują więc nowy projekt organizacji ruchu ze znakami zakazu postoju, który zatwierdzi ratusz.

– Tak czy inaczej zostaniemy z połową problemu – komentuje Marcin Chomiuk, jeden z mieszkańców, którzy zorganizowali protest. Przypomina, że urzędnicy obiecywali wygospodarować miejsca postojowe kosztem szerokiego imało uczęszczanego chodnika wzdłuż Wisłostrady. Miała tu powstać boczna jezdnia, jak na sąsiednim odcinku bliżej Chełmskiej. Marcin Chomiuk: – Powstawiano słupki. Parkowanie miało być dopuszczone już w zeszłym roku, potem był kolejny termin, ale nic się nie dzieje.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.