BASEN MARII I LECHA ZAMIAST POMNIKÓW

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - WYDARZENIA -

– Moje dzieci mają takie samo prawo do zabawy jak zdrowe dzieci. A basen to nie tylko zabawa, woda, to również świetna rehabilitacja. Działa uspokajająco na autystyków, rozluźnia mięśnie u niepełnosprawnych ruchowo. WWarszawie nie ma basenu rehabilitacyjnego – mówi Anna Kalbarczyk, działaczka lokatorska i mama dwóch chłopców, którzy mają autyzm. Dodaje: – Nie chodzi mi o izolowanie osób niepełnosprawnych, tylko o stworzenie miejsca, wktórym będą czuły się komfortowo. Na zwykłych basenach patrzy się na nie jak na dziwadła. Zresztą nie są one przystosowane do ich potrzeb.

Jak niepełnosprawny wejdzie do wody?

Pani Anna zamieściła w internecie petycję do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, by zbudować basen rehabilitacyjny imienia Lecha iMarii Kaczyńskich. Takim „żywym pomnikiem” jest np. fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia, która upamiętnia pontyfikat Jana Pawła II. Ma m.in. rozbudowany program stypendialny dla młodzieży z biedniejszych regionów Polski.

– Pomniki smoleńskie będą kosztowały miliony złotych. Trwa kłótnia o ich lokalizację. Moim zdaniem taki basen byłby najbardziej właściwym i godnym pomnikiem – uważa Anna Kalbarczyk, która pomysłem zainteresowała innych rodziców niepełnosprawnych dzieci.

– Chodziłam z synem na basen Pingwin przy Oławskiej na Bemowie, ale to była wyprawa. Trzeba zapowiadać się nawet dwa dni wcześniej, a podnośnik jest gdzieś w schowku. Dzięki niemu syn może poruszać się przy krawędzi basenu. Połowę czasu tracimy na przygotowanie do wejścia do wody, a przecież za każdą dodatkową minutę trzeba płacić – opisuje Grażyna Rosołowicz. Jej syn porusza się na wózku, ma też porażenie mózgowe. Wspomina pobyt przed laty na rehabilitacyjnym basenie w Druskiennikach na Litwie: nad pływalnią jest wyciąg ze specjalnymi szelkami. – Syn pływał w nich i poruszał się samodzielnie. Takie zajęcia powinny być organizowane przez samorząd. Basen musi być regularną formą rehabilitacji – podkreśla pani Grażyna. Marzą jej się specjalne zajęcia dla niepełnosprawnych prowadzone przez profesjonalnych rehabilitantów. Rodzice mogliby wtedy odpocząć, pływając na sąsiednich torach. – To byłaby też dobra integracja środowiska, dzieci mogłyby się poznać – uważa.

Zadzwoniliśmy do kilku miejskich pływalni. W żadnej z nich nie ma podnośnika. Pracownice nie wiedziały, jak osoba niepełnosprawna ma wejść do basenu. – Kiedyś był u nas wózek, ale od jakiegoś czasu już go nie widzę. Proszę zadzwonić jutro, to się dowiem – usłyszeliśmy na Woli i na Ursynowie.

– Obawiam się, że ratownicy nie wiedzą nawet, jak pomóc osobie z niepełnosprawnościami, gdyby się coś działo – przypuszcza Grażyna Rosołowicz.

Zamiast pomników smoleńskich zbudujmy basen rehabilitacyjny dla niepełnosprawnych dzieci imienia Marii i Lecha Kaczyńskich – postuluje mama chłopców z autyzmem.

Niedopatrzenie z basenem

Czy pływalnia im. Marii i Lecha Kaczyńskich ma szansę powstać w stolicy? – To mądry pomysł. Potrzebne jest polityczne porozumienie w radzie miasta. Trzeba pytać radnych. My jesteśmy otwarci. Takie inwestycje są najlepszymi pomnikami – stwierdza Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza.

– To zły pomysł, by sprawę budowy basenu mieszać z pomnikami. Kosztowałby kilkadziesiąt milionów, pomniki na pewno będą tańsze. Rehabilitacja wodna dla osób niepełnosprawnych jest potrzebna, ale czy to musi być osobny basen? A może tylko wyznaczone godziny na pływalni? – uważa wiceprzewodniczący Rady Warszawy Dariusz Figura (PiS).

– Nie da się pewnie zrezygnować zpomników, ale Warszawę stać na to, by tak po prostu zbudować basen rehabilitacyjny dla osób z niepełnosprawnościami – mówi Paulina Piechna-Więckiewicz, miejska radna z Inicjatywy Polskiej. Zapowiada, że przygotuje w tej sprawie interpelację, tematem postara się zainteresować innych radnych. – Nie jestem Jackiem Sasinem, który wszystko wWarszawie krytykuje, więc nie powiem, że miasto jest niedostępne dla osób z niepełnosprawnościami. Widzę poprawę, ale na pewno można zrobić więcej. Lubimy patrzeć na Warszawę jako prężnie rozwijającą się metropolię, która dokonuje skoku cywilizacyjnego. Brak takiego basenu to duże niedopatrzenie.

Czy pływalnia im. Marii i Lecha Kaczyńskich ma szansę powstać w stolicy? – Kosztowałaby kilkadziesiąt milionów, pomniki na pewno będą tańsze – odpowiada radny PiS

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.