TRASA N-S REALNA ZA ROK?

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - OGŁOSZENIA DROBNE -

Wojewoda mazowiecki umorzył postępowanie w sprawie odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę I etapu trasy N-S. WMZDiK zapewniają, że przetarg ogłoszą do końca roku. Czy trasa będzie gotowa w 2018 roku?

Jak już pisaliśmy, pozwolenie na budowę trasy od ronda Mikołajczyka do Szklanej zaskarżyła osoba prywatna. Zarzuciła urzędnikom, że wydając decyzję, uchybili wustaleniu wszystkich stron postępowania, nie uzyskali wszystkich wymaganych zgód od właścicieli działek, przez które przebiegać będzie projektowana trasa oraz nie dołączyli do akt sprawy negatywnej opinii wydanej przez Miejską Pracownię Urbanistyczną. Wojewoda wezwał skarżącą do wykazania, że ma interes prawny w postępowaniu dotyczącym decyzji prezydenta. Pani, jak wyjaśnia Mazowiecki Urząd Wojewódzki, wezwania nie podjęła z urzędu pocztowego, wobec tego przesłano jej wezwanie na adres nadawcy, co, zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego, uważane jest za doręczenie pisma. Skarżąca miała siedem dni na ustosunkowanie się do odpowiedzi, ta jednak do MUW nie nadeszła. Wojewoda umorzył więc postępowanie. Urzędnicy wojewody ustalili, że skarżąca nie była stroną postępowania, które zakończyło się wydaniem pozwolenia na budowę trasy NS, atakże, że zakt nie wynika, aby „planowane przedsięwzięcie mogło mieć wpływ na sferę jej praw”. Kobieta może zaskarżyć decyzję do sądu administracyjnego.

Przedstawiciele prezydenta zapewniali, że postępowanie odwoławcze nie wstrzymuje procedury zmierzającej do rozpoczęcia inwestycji, ale też do tej pory MZDiK nie ogłosił przetargu. A przecież pozwolenie na budowę I etapu wydano na początku sierpnia br. Już wtedy władze miasta zapowiadały, że MZDiK ogłosi przetarg w „najbliższym czasie”.

– Budowa potrwa 12 miesięcy, wliczając w to okresy zimowe. Mam nadzieję, że pod koniec 2018 roku kierowcy będą mogli tamtędy przejechać – zapowiadał wówczas prezydent Radomia Radosław Witkowski.

„Najbliższy czas” się jednak wydłuża. Dlaczego? – Przygotowanie tego przetargu trwa. Precyzujemy wszystkie zapisy specyfikacji, nie chcemy, by było to zrobione na kolanie, nie chcemy, by doszło do sytuacji, że ktoś będzie próbował twierdzić, że czegoś nie dopilnowaliśmy lub wprowadziliśmy zapisy, które można będzie szybko podważyć. Wtym roku przetarg na pewno zostanie ogłoszony, ale konkretnej daty nie podajemy – tłumaczy rzecznik MZDiK Dawid Puton.

Przypomnijmy, trasa N-S między rondem Mikołajczyka a wiaduktem na Słowackiego będzie miała po dwa pasy ruchu w każdą stronę, a na pozostałym odcinku – po jednym. Z wiaduktu na Słowackiego będzie zjazd w stronę dworca dla jadących od Glinic iwprzeciwnym kierunku – od dworca na Glinice. Jeśli jadący Słowackiego będą chcieli N-S-ką dojechać na północ miasta, będą musieli zawracać na rondzie przy dworcu PKS.

Wzdłuż drogi powstaną chodniki i droga rowerowa. Ul. Czachowskiego będzie ślepa – wjazd tylko od strony Żeromskiego, pod wiaduktem na Słowackiego zbudowana zostanie zawrotka. Dalej będzie tylko wąska jezdnia stanowiąca dojazd do posesji.

Na początku sierpnia prezydent zapowiadał, że również w 2018 r. rozpocznie się budowa odcinka N-S-ki między Młodzianowską a osiedlem Południe, który ma być gotowy w2019 r. Wtedy też miasto rozpocznie budowę etapu trzeciego, między Szklaną a Struga.

Dwa etapy trasy N-S mają kosztować w sumie 50 mln zł.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.