ORLENIE, POMYŚL O NOWEJ BRAMIE

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - OGŁOSZENIA DROBNE -

O uruchomienie nowego wejścia na teren kombinatu dla pracowników i finansowe wsparcie przebudowy ul. Łukasiewicza apeluje do koncernu prezydent Płocka Andrzej Nowakowski

Wpołowie przyszłego roku ma być gotowa wewnętrzna obwodnica Płocka, czyli droga, która połączy rondo Wojska Polskiego na Podolszycach z PKN Orlen. Jadąc tą trasą – nazywaną również północno-zachodnią – przetniemy ul. Otolińską, następnie Bielską i dojedziemy do Długiej.

Niewątpliwie na tej budowie skorzystają pracownicy Orlenu, szczególnie mieszkający we wschodniej części miasta, czyli na Podolszycach, wImielnicy, Borowiczkach, ale też wsąsiednich miejscowościach – Nowym Gulczewie, Cekanowie, Słupnie. Przejazd od ronda do Długiej albo z powrotem zgodnie z przepisami ruchu drogowego zajmie im mniej więcej 8,5 minuty. Ale... Czy obwodnica i rondo Wojska Polskiego nie będą wówczas zbyt obciążone? Jaki ratusz ma pomysł na taki scenariusz?

– Dziś zakładamy, że dopiero po uruchomieniu obwodnicy wykonamy badania natężenia ruchu i przeanalizujemy, jak zachowują się kierowcy – mówi Hubert Woźniak z biura prasowego urzędu miasta. – Na pewno obwodnica wypełni się samochodami pracowników kombinatu, ale nie wiemy, co zrobią mieszkający np. na osiedlu Międzytorze czy Wyszogrodzka. Czy pojadą obwodnicą czy alejami przez centrum Płocka, ponieważ wiozą dzieci do przedszkola lub szkoły. A może trzeba będzie zbudować wiadukt?

Problem ze zbyt dużym natężeniem ruchu może pojawić się także na rondzie, które powstanie na skrzyżowaniu ul. Łukasiewicza i Długiej. To z niego będą korzystać kierowcy zjeżdżający zobwodnicy izmierzający do Orlenu – zarówno do bramy nr 1, jak i nr 2. Również samochody wyjeżdżające spod kombinatu, chcąc dostać się na trasę północno-zachodnią, będą musiały wjechać na rondo Łukasiewicza-Długa. Można się więc tu spodziewać sporego oblężenia.

Wzwiązku z tym prezydent Andrzej Nowakowski zwrócił się do prezesa zarządu PKN Orlen Wojciecha Jasińskiego o rozważenie możliwości uruchomienia dodatkowej bramy – przy ul. Długiej. Tym sposobem zmierzający do pracy czy wracający z niej obwodnicą w ogóle nie dojeżdżaliby do ul. Łukasiewicza, dzięki temu ruch na planowanym rondzie byłby mniejszy. Byłoby to ułatwienie przede wszystkim dla pracowników Orlenu. Uruchomienie dodatkowej bramy sprawiłoby, że niemalże pod nosem mieliby obwodnicę. Oczywiście w takiej sytuacji trzeba by się liczyć z koniecznością wybudowania wokolicy bramy miejsc parkingowych.

Oten pomysł zapytaliśmy przewodniczącego Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego Rafała Stefanowskiego. Nie chciał komentować tej propozycji. Jak mówił, zostały zaplanowane spotkania zarówno zzarządem Orlenu, jak też ze związkowcami, podczas których ten temat dopiero zostanie omówiony.

To niejedyne pismo, jakie prezydent skierował do prezesa Orlenu. Zaapelował też ofinansowe wsparcie rozbudowy Łukasiewicza. – Beneficjentem tego wsparcia będzie nie tyle gmina, co przede wszystkim mieszkańcy Płocka i regionu, głównie pracownicy i kooperanci biznesowi PKN Orlen – argumentuje Nowakowski.

Co na temat zlokalizowania nowej bramy przy Długiej oraz dołożenia się do remontu Łukasiewicza uważa zarząd koncernu? Z biura prasowego PKN Orlen otrzymaliśmy odpowiedź, że w tym momencie spółka nie chce komentować tych kwestii. Najpierw odpowiedzi na ten temat udzieli prezydentowi miasta.

Dzięki nowej bramie pracownicy Orlenu mieliby obwodnicę niemalże pod nosem. Oczywiście trzeba by się wtedy liczyć z koniecznością budowy miejsc parkingowych

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.