JAKI GRA DZIELNEGO RYCERZA

Gazeta Wyborcza - Regionalna (Stoleczna) - - WYDARZENIA - MAŁGORZATA ZUBIK

Patryk Jaki, który ze swoją komisją tropi, potem przed kamerami ogłasza nieprawidłowości warszawskiej reprywatyzacji i na koniec ją kasuje, bierze się za małą działkę na Ochocie. Jest okazja, żeby ogłosić przekręt i powiązać z nim wiceprezydenta Witolda Pahla, którego PO przysłała do Warszawy, by posprzątał po aferze.

Plan pracy komisji na czwartek: najpierw posiedzenie, potem ogłoszenie decyzji w sprawie Nieborowskiej 15. Stawiam na to, że komisja unieważni tę reprywatyzację. Była nieprawidłowa.

Nie chodzi o kamienicę z ciemiężonymi lokatorami. Dom pod tym adresem i jego mieszkańcy są wrękach miasta. Reprywatyzacja została już odkręcona iobyło się bez udziału komisji Patryka Jakiego. Abyło tak. Wadę w decyzji zwrotowej wytropili sami lokatorzy. Zaalarmowali prokuraturę, a ta napisała do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W lipcu zeszłego roku SKO wyeliminowało wadliwą decyzję z obrotu prawnego. Tę sprawę nagłośniło jesienią Wolne Miasto Warszawa Jana Śpiewaka.

Na czym polegała nieprawidłowość? Dom przejęli prawowici spadkobiercy właściciela. Problem wtym, że wniosek z lat 40., bez którego nie ma mowy o reprywatyzacji, został złożony kilkanaście dni po tym, jak właściciel zmarł. Przyniósł go do urzędu jego brat. I to był poważny błąd formalny, który przeoczyli urzędnicy ratusza, gdy w2008 r. podpisywali zwrot kamienicy. W 2015 r. spadkobiercy formalnie przejęli dom.

Od niedawna budynkiem z powrotem zarządza miasto, beneficjenci reprywatyzacji oddali go bez dyskusji, alokatorzy mogą spać spokojnie. Dlaczego więc komisja weryfikacyjna zajmuje się Nieborowską 15?

Bo jest okazja, żeby Patryk Jaki, który nie tylko przewodniczy komisji, ale też kandyduje na prezydenta Warszawy, opowiedział przed kamerami o dalekiej rodzinie wiceprezydenta Witolda Pahla. Iotym, że skorzystała na nieprawidłowej reprywatyzacji.

Przedwojennym właścicielem Nieborowskiej 15 był Ryszard Pahl vel Pal. Temat familii Pahlów był już wałkowany. Wkrótce po wybuchu afery reprywatyzacyjnej, gdy PO delegowała go do sprzątania po aferze wstolicy, wiceprezydent tłumaczył się z drzewa genealogicznego. Wyjaśniał: pochodzi zinnej linii niż warszawska gałąź Pahlów, rody rozeszły się w pierwszej połowie XIX w. Wyłączył się ze wszystkich spraw reprywatyzacyjnych, wktóre zaangażowane są osoby noszące to samo nazwisko. Teraz będzie pewnie tłumaczył się znowu. Tak się składa, że Patryk Jaki i jego komisja z dziesiątek badanych spraw zajęli się akurat sprawą Pahlów.

Akonkretnie liczącą 425m kw. działką w kształcie litery U, która okala kamienicę przy ul. Nieborowskiej 15. W ratuszu zorientowali się, że zwrot gruntu był bliźniaczo podobny do zwrotu kamienicy i tak samo błędny, że trzeba unieważnić nie tylko reprywatyzację budynku, ale też gruntu. Od października 2017 r. urzędniczy czekają, aż zrobi to SKO. Ale kolegium do tej pory nie zajęło się sprawą. Wyłuskała ją ekipa Jakiego. Dziś kandydat na prezydenta pokaże, jak dzielnie walczy z aferą reprywatyzacyjną i jak odbija działkę z rąk rodziny Pahlów.

Jest okazja, żeby Patryk Jaki, który nie tylko przewodniczy komisji, ale też kandyduje na prezydenta Warszawy, opowiedział przed kamerami o dalekiej rodzinie wiceprezydenta Witolda Pahla, która skorzystała na nieprawidłowej reprywatyzacji

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.