Wyprawa po siebie

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - OD REDAKCJI -

ychodzisz? Dokąd idziesz? Z kim? Kiedy wrócisz? Jak? Uważaj, ostatnio właśnie tam kogoś zamordowali. Bądź ostrożna. Zadzwoń, jak tam dojedziesz. Tu masz pieniądze na taksówkę albo zadzwoń i po ciebie przyjedziemy. Chcesz wrócić sama? Chyba oszalałaś! Niech cię koledzy odprowadzą pod same drzwi, inaczej ja nie zasnę całą noc. I tak nie zasnę zresztą z nerwów. Za sprawą troski rodziców – zrozumiałej, bo wynikającej przecież z miłości – każde wyjście na miasto, każdy wyjazd jawi się potem jako śmiertelnie niebezpieczna przygoda. Całe lata zajęło mi przezwyciężanie obrazu świata, który wyniosłam z domu rodzinnego – jako miejsca pełnego zwyrodnialców chcących mnie zamordować i czyhających na moją cnotę. Owszem, nie jestem naiwna, wiem, że trzeba uważać i że samotna kobieta jest w zagrożeniu. Ale bez przesady. Dziesiątki samotnych wyjazdów pokazały mi, że ludzie są życzliwi, pomocni, można na nich liczyć.

WGdy zabłądzisz, wskażą drogę. Gdy coś się stanie, poratują. A nawet więcej – nakarmią, przenocują. Całkiem niedawno, jeszcze w XX wieku, widok samotnie podróżującej kobiety był wielką rzadkością. Jeszcze wcześniej podróżniczki musiały przebierać się za mężczyzn, by wyruszyć wdrogę. Dziś świat przemierzają miliony włóczykijek.

Niektóre wybierają samotną podróż, bo są singielkami. Ale wiele robi to dlatego, by zmierzyć się ze światem, pokonać lęk, otworzyć się na spotkania z ludźmi (gdy podróżujemy zkimś, te spotkania są inne). Oczywiście – by poznać inne kultury, zobaczyć zabytki, dowiedzieć się, kim byliśmy, kim jesteśmy, jak żyją inni. Ale także by poznać samą siebie poza codziennym kontekstem. Bo wpodróży możemy odkryć, że wcale się nie znałyśmy.+ Zaczynamy konkurs „Moja najważniejsza podróż” (szczegóły na s. 15). Zapraszamy wszystkich: kobiety, mężczyzn, wytrawnych wędrowców i zwykłych turystów. Tych, co przemierzają świat, i tych, co włóczą się po Polsce. A szczególnie podróżniczki solo.

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.