Dziewczyny schodzą na złą drogę

Ceną za bunt jest ostracyzm. Nagrodą – życie w zgodzie ze sobą

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - FELIETON - Krzysztof Kwiatkowski

redne suki, wyrodne matki, nawiedzone histeryczki” – tak opisuje pani bohaterki sekcji Good Girls Gone Bad na festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty.

WTo kobiety, które mają dość. Niosą w sobie gniew, wykraczają poza społeczne normy, nadkruszają patriarchalny system z jego podwójnym standardem moralnym. Ceną za ten bunt jest często ostracyzm. Nagrodą – życie wzgodzie ze sobą. Propozycje z tej sekcji mają szokować?

Niekoniecznie. Bywają wyuzdane i wulgarne, ale przecież rewolucje rzadko są delikatne. Te filmy mają swoje korzenie w radykalnej wersji feminizmu z końca lat 70., dla którego polem walki jest ciało. Ono, podobnie jak seksualność, najsilniej poddaje się opresji. Dlatego w „Mięsie”, w cywilizacji diet i dogmatu chudości, Julia Ducournau opowiada historię weganki, która zostaje kanibalką. Obok drastycznych, rodem z horroru scen przegryzania tętnic pokazuje zabiegi pielęgnacyjne. Codzienne, ale ukryte w kobiecych łazienkach, jak depilacja bikini. Helene Hegemann w„Przetrąconych” obserwuje zaś autoagresję 16-latki z zamożnego berlińskiego domu. Coraz więcej jest też we współczesnym kinie kobiet mścicielek.

Artyści interpretują na nowo archetypy kina gatunkowego. Chciałam zobaczyć, jak zmieniają się różne wzorce, gdy sięgają po nie reżyserki. I tak indonezyjska „Marlina: zbrodnia w czterech aktach” to historia wendety zgwałconej młodej wdowy rozpostarta między stylem azjatyckiego kina sensacyjnego awesternem z kowbojką na ośle w roli głównej. Ale pokażemy również film mężczyzny Bruce’a LaBruce’aolesbijskiej bojówce Front Wyzwolenia Kobiet. Bo feminizm to nie tylko ruch kobiet, lecz wszystkich, którzy kwestionują tradycyjne role związane z płcią.

Dzisiaj to szczególnie ważne?

Tak. Riot Grrrl, Pussy Riot i Marsz Szmat punkowym głosem podważają wszechobecną hipokryzję, która zamiast znikać, karmi się konserwatyzmem. Właśnie dlatego tak bardzo potrzebujemy dzisiaj „niegrzecznych dziewczyn” i reżyserek, które odważnie je sportretują. – pisarki, autorki „Drugiego końca świata”

„Przetrąceni” Helene Hegemann. Program MFF T-Mobile Nowe Horyzonty na www.nowehoryzonty.pl

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.