Umazana krwią i przywiązana do stołu klęczy Ana

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - ALE HISTORIA -

Ana nie zamierzała żegnać się ze światem. Kilka godzin przed tragedią wysyła list do Modesto Torrego, który ma być kuratorem jej instalacji w Los Angeles pod koniec roku, jest bardzo podekscytowana. Jak zawsze, gdy pisze do przyjaciół, podpisuje się „Tropicana”. Torre zezna później w sądzie, że „Ana miała paniczny lęk wysokości, bała się podejść do okna na piątym piętrze. Po co więc miałaby robić akrobacje na 34.?”.

Tymczasem swojemu adwokatowi Andre mówi, że w czasie upadku Any drzemał w salonie. Jeżeli tak, to skąd wiedział, że wypadła, a nie zwyczajnie wyszła drzwiami? Andre odpowiada, że „po prostu wiedział”.

Sędzia Max Sayah ustala wysokość kaucji. 250 tys. dolarów. Andre dzwoni do przyjaciela Marka Stelli. Stella, z którym znają się od dzieciństwa, jest uważany za jednego z najważniejszych żyjących artystów. Bez problemu opłaca kaucję.

Oficjalna wersja dla prasy głosi, że Ana wypadła z okna z powodu dotkliwego jet lagu po locie z Rzymu do Nowego Jorku.

15 września Carolee Schneemann, Lucy Lippard, Nancy Spero i Mary Miss organizują spotkanie upamiętniające Anę. Wszystkie są weterankami przełomowego pokolenia, które w poprzedniej dekadzie szturmowało seksistowski bastion świata sztuki. I wszystkie przyjaźniły się i z Aną, i z Carlem. Lippard uprzedza Raquel: „Nie wiem, czy Carl się pojawi, ale nie mogłyśmy go nie za-

Pośrodku pokoju zmajtkami wokół kostek,

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.