TANIEC TUTANCHAMONA

Gdy widzisz mnie na ulicy w hidżabie, nie myślisz, że załatwiłabym cię na parkiecie. A ja to zrobię!

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - TYP TYGODNIA - TEKST KAROLINA GOGOL

Proroku! Powiedz swoim żonom i swoim córkom, i kobietom wierzących, aby się szczelnie zakrywały swoimi okryciami. To jest najodpowiedniejszy sposób, aby były poznawane, a nie były obrażane. A Bóg jest przebaczający, litościwy!” – Amirah Sackett cytuje surę 33. Koranu już na samym początku swego filmiku objaśniającego jej hiphopowy performance „We’re Muslim, Don’t Panic”, pomyślany jako odpowiedź na islamofobię i niezrozumienie, z jakim spotyka się noszenie hidżabu. Projekt zawiera też zajęcia edukacyjne i warsztaty – wszystko po to, by ustanowić pomost między Amirah i jej tancerkami a niemuzułmańską publicznością, „promować zrozumienie i szacunek dla tego religijnego ubioru”.

Na pozór ten kontrast jest trudny do pogodzenia: szukać sposobu na dowartościowanie hidżabu wformule hip-hopu, którego seksizm i mizoginizm ma wymiar wręcz systemowy. Ale poczucie niestosowności i absurdu mija, gdy przypomnimy sobie, że to właśnie rap zprzyległościami (graffiti/breakdance) wyrwał Afroamerykanów z gett i stał się paliwem dla emancypacji. To właśnie w tej tradycji wzmacniania poczucia tożsamości mniejszości postanowiła osadzić swoją twórczość Amirah.

Urodziła się w Michigan, jest dzieckiem lat 80., jak sama o sobie mówi. Tańczyła od zawsze. Najpierw było to naśladowanie Michaela Jacksona (ale kto z nas tego nie robił?), potem klasyczny balet i modern dance, aż w końcu hip-hop i breakdance’owe bitwy na „skillsy” (z ang. skills – umiejętności). Naturalną drogą tancerki powinny być gościnne występy w teledyskach, ale Amirah nie wyobrażała sobie, że półnaga tańczy w teledysku buchającego testosteronem rapera.

OPewnego razu wcentrum handlowym usłyszała, jak klientka narzeka na zakwefione Somalijki: „Jestem już zmęczona patrzeniem na zakryte kobiety”. Pomyślała wtedy: przecież ona mówi o moich siostrach, jestem jedną z nich. I postanowiła coś dla nich zrobić.

Zaczęło się od „Joint Project” współtworzonego z artystami sztuk wizualnych, w którym każdy mógł wypowiedzieć się za pomocą hip-hopu. Wtym czasie zaczęła studiować Koran. I coraz bardziej odczuwała schizofreniczność sytuacji: z jednej strony pasja do breakdance’u, z drugiej – religijne umiłowanie skromności. Postanowiła połączyć je w jedno.

Taniec brzucha jest zmysłowy. Ale zgeometryzowane figury i taniec robota? To nie może być „haram”

Zaczęła szukać tancerek do swego projektu i wtedy się okazało, że religijne dziewczęta raczej nie tańczą breakdance’u. Aż pewnego dnia na casting przyszły dwie młodziutkie, 14-letnie, siostry Iman i Khadijah. Razem z nimi opracowała dynamiczny układ taneczny, który przeplatany jest poezją muzułmańskiego poety Brothera Alego – i „We’re Muslim, Don’t Panic” nabrało realnych kształtów. Ruszyły z nim w trasę po okolicach Michigan (gdzie mieszka dużo somalijskich muzułmanów narażonych na ataki na tle religijnym). Występy okazały się sukcesem, teraz Amirah dostaje zaproszenia z całego kraju.

Sackett za pomocą tańca nie tylko rozprawia się z bolesnymi stereotypami, pomaga również amerykańskim muzułmankom, które regularnie doświadczają dyskryminacji, wzmocnić poczucie własnej wartości. – Wczasie występu w szkole średniej jedna z dziewczynek piszczała: „Jesteście piękne!”. Sama pochodziła z Arabii Saudyjskiej i była ubrana wdługą suknię, nikab i chustę. Po występie podeszła, przytuliła się i powiedziała, że czuje dumę. Innym razem chłopak przyznał, że dopóki nie obejrzał występu, nie rozmawiał nigdy z żadnym muzułmaninem – mówiła wpodkaście Tribes de Mama.

Oczywiście nie wszystkim podoba się to, co robi. Bo taniec jest sexy, bo nieskromny, bo „haram”. Ale Amirah w swojej pracy najobficiej czerpie z tradycji lat 70., z tzw. tuttingu, tańca zainspirowanego sztuką antycznego Egiptu, który polega na wykonywaniu geometrycznych pozycji oraz ruchów za pomocą ciała. „Tut” to skrót od Tutanchamona. – Rozumiem, że taniec brzucha jest bardzo zmysłowy. Ale zgeometryzowane figury i taniec robota? To tak samo seksowne jak chodzenie z papierową torbą na głowie! – tłumaczy.

Rok 2017 widział wiele awantur o hidżab. Zjednej strony na francuskich plażach na rozkaz burmistrzów dosłownie zdzierano z kobiet burkini, a Angela Merkel zapowiedziała zakaz ich noszenia, z drugiej – tytuł Miss Minnesoty zdobyła po raz pierwszy w dziejach odziana w hidżab i burkini Halima Aden. Teraz, gdy nienawiść i nietolerancja stały się poważnym problemem politycznym, jej praca jest potrzebna jak nigdy. Sackett: – Gdy widzisz mnie na ulicy w hidżabie, nie myślisz, że załatwiłabym cię na parkiecie. A ja to zrobię. Więc nie oceniaj książki po okładce.

Amirah Sackett (po lewej) przekonuje, że religijne dziewczyny mogą tańczyć breakdance

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.