MY JESTEŚMY

Medycyna kosmiczna to jest tak naprawdę medycyna nieśmiertelności – studiujemy, co zrobić, żeby człowiek nie umarł

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - MOJA PRACA, MOJE ŻYCIE - Z Agatą Kołodziejczyk rozmawia Zuzanna Leniarska

dwiedziliśmy właśnie bazę księżycową, którą buduje pani w Pile. Jest na świecie więcej takich habitatów, gdzie astronauci mogą przećwiczyć życie poza Ziemią? Kilkanaście, głównie w Ameryce Północnej, chociaż habitaty imitują różne aspekty życia poza Ziemią, więc trudno je porównać. Wraz ze spółką Space Garden i zespołem Lunares chcemy mieć najlepszy na świecie. Ja wiem, że to brzmi śmiało, ale to nasza strategia. Im wyżej będziemy mierzyć, tym wyżej wylądujemy. Moim marzeniem jest, żeby Polska miała swój program dla astronautów. Wiem, że nie przekonamy rządu samym ładnym wnioskiem. Trzeba pokazać, że mamy już bazę, mamy ludzi, mamy świetnie wyszkolonych specjalistów po stażach wagencjach kosmicznych. Planuje pani organizowanie misji dla astronautów, żeby ćwiczyli, zanim polecą na Księżyc.

Chrzest bojowy będzie polegał na zamknięciu wtej bazie grupy ludzi na kilka tygodni w warunkach, jakich możemy się spodziewać w bazie na Księżycu czy Marsie. Biorę równolegle udział w projektowaniu innego habitatu – wNiemczech dla Centrum Astronautów Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), tam jestem odpowiedzialna za światło. Wpolskiej bazie Lunares chcemy się specjalizować wtelemedycynie. Telemedycyna, czyli rozwiązywanie problemów medycznych na odległość?

Tak, to najszybciej rozwijająca się gałąź przemysłu. Wniedalekiej przyszłości będzie tak, że kobieta wósmym miesiącu ciąży, która musi zrobić badanie płodu, nie będzie musiała się fatygować do przychodni. Będzie mogła przeprowadzić badanie za pomocą wypożyczonego urządzenia telemedycznego, a lekarz otrzyma niezbędne dane przez internet. Więc to nie tylko kosmiczna technologia, będzie też przydatna na Ziemi. Ale nie tym się pani na co dzień zajmuje, prawda? Europejska Agencja Kosmiczna, w której pani pracuje, przedstawia panią jako biomimetyczkę.

Tak się złożyło, że w ESA była taka specjalizacja dla biologa, więc złożyłam aplikację i dostałam się na program postdoktorancki. Wcześniej pracowałam wzakładzie funkcjonalnej morfologii, która jest jakby odwrotnością biomimetyki. Podczas gdy bio-

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.