CO ZROBIŁABY BETH DITTO?

Beth Ditto to najgorszy koszmar seksisty: zadowolona z siebie „gruba feministyczna lesbijka” – jak sama o sobie mówi – którą trudno przegadać

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy - - KULTURA -

udzie uwielbiają komentować mój wygląd, ale nie są w stanie powiedzieć mi nic, czego bym nie wiedziała. Tak, jestem gruba i dziwaczna, awdodatku posiadam lustro, więc nie umknęło to mojej uwadze” – zapewniała w jednym z wywiadów. I dodała, że nie widzi nic złego w słowie „gruba”. „Niektórzy używają słów typu »pulchna« albo »puszysta«, ale na miłość boską, nie jestem bułką ani dywanem!” To właśnie jej swoboda w nazywaniu rzeczy po imieniu oraz ogromna popularność tej amerykańskiej artystki wWielkiej Brytanii skłoniła redaktorów „Guardiana” do powierzenia jej działu z poradami dla nastolatek,

Lktóry Beth prowadziła na jego łamach w 2007 i 2008 roku. W „What Would Beth Ditto Do?” (Co zrobiłaby Beth Ditto?) radziła w najróżniejszych, mniej lub bardziej ważkich kwestiach. „Chyba jestem gejem, ale nie lubię Kylie Minogue – czy to normalne?”, „Nie umiem odmawiać – jak przestać być popychadłem?”, „Jak powiedzieć matce, że jej krytyka mnie rani?”. Albo: „Jak dbać o środowisko, nie rezygnując z dbania owygląd?”.

Otwierając dział z poradami, tłumaczyła, że dzieciństwo w małym, biednym miasteczku na konserwatywnym południu Stanów dużo ją nauczyło. „Jako mała grubaska zwyimaginowanymi przyjaciółmi i obsesją na punkcie Cyndi Lauper szybko nauczyłam się

Newspapers in Polish

Newspapers from Poland

© PressReader. All rights reserved.